Tak właśnie było oring był walnięty i olej uciekał otworem w obudowie pompy , wymiana oringu nie pomogła . Też znajomy w sklepie powiedział że pompa mogła dostać sztycha i nie będzie działała jak należy .
Dodano po 10 [minuty]:
A taka ciekawostka . Po zalozeniu nowej pompy i całodniowej pracy w polu . Nagle podnośnik nie chciał opuścić , kombinowałem na różne sposoby każda wajcha od podnośnika . Po kilku minutach opuściła i nie chciała podnieść . Jak już podniosła to zjechałem do domu zdjelem górną pokrywę i niby wszystko w porządku . Mechanizm ok , na wszelki wypadek przemylem benzyna rozdzielacz i wszystko wokół łącznie z filtrem . Złożyłem i działa już kilka dni . Zastanawiam się co było przyczyną , opiłek metalu w układzie czy co ?