Znak zapytania w tytule bo nie mam 100% pewności ale wszystko na to chyba wskazuje.
Otóż przyrząd nie robił problemów oprócz tego iż w miarę wzrostu częstotliwości roboczej malała amplituda generowanych sygnałów ale nie było to dużą przeszkodą – albo być może normalnym zachowaniem tego przyrządu. Niestety w trakcie jakiejś pracy trąciłem strojone akurat radio w efekcie czego spadły zaczepy podłączeniowe i prawdopodobnie któryś zetknął się z masą albo jakimś napięciem anodowym – nie wiem czy wyjście z generatora czy wejście na wzmacniacz/modulator. W efekcie wzmocnienie Y systematycznie spada w funkcji częstotliwości, tak że powyżej ok. 4,5 MHz praktycznie spada do zera.
Poza tym wszystko działa: modulacja AM i FM, zmiana polaryzacji sygnału, wobulacja, kluczowanie.
W dalszej treści będę się odwoływał do oznaczeń ze schematu i instrukcji – załączam instrukcję w całości oraz skrót tylko ze schematem wzmacniacza Y modulatora.
Chcąc wiedzieć czy to wina wzmacniacza Y w bloku modulatora E446 czy wzmacniacza wyjściowego generatora E445 podałem na wejście bloku modulatora sygnał z innego generatora (Zopan POF-10) – objawy były praktycznie analogiczne. Stąd mój wniosek iż usterka znajduje się we wzmacniaczu Y modulatora.
Pierwsze moje podejrzenie padło na tranzystor polowy T508 (2N3819) – zastąpiłem go BF245 – objawy nie ustąpiły. Sprawdziłem pozostałe tranzystory i diody –okazały się OK.
Dla zobrazowania poniżej przebiegi zdjęte przy jednakowej wartości amplitudy sygnału wchodzącego, nastawa Y oscyloskopu 20mV/dz. Kolejne punkty pomiarowe to: WE, G T508, S T508, K T519, K T509, K T511, WY.
Najpierw dla sygnału 450 kHz, przy którym przy nastawie wzmocnienia na max jest ono praktycznie równe 1.
A tutaj dla sygnału 4,5 MHz (punkty pomiarowe identyczne):
Uwagę moją zwraca bardzo duży spadek amplitudy po oporze 537 – nawet po odłączeniu wyjścia wzmacniacza i obciążeniu tylko sondą oscyloskopu??
Dokonałem też pomiaru napięć stałych (przyrząd UNI-T UT53) na tranzystorach:
G D S
T 508: 0; 8,6; 0,01
B K E
T 509: 0; 10,95; -0,63
T 510: 0; 11,25; -0,6
T 511: xxx; -4,0; 0
Xxx – napięcie w chwili przyłożenia sondy miernika ok 7V i spada do ok 0,2V, po odsunięciu sondy znów wzrasta. Czy to kondensator C513 się ładuje??
Wyniki są analogiczne dla pomiarów na częstotliwościach 450 kHz i 4,5 MHz.
Rozpisałem się ale chciałem w miarę dokładnie przybliżyć problem. Przyrząd był dla mnie bardzo użyteczny i mocno mi na nim zależy.
Bardzo kolegów proszę o pomoc!!
Wiem poniekąd że jego naprawa a zwłaszcza kalibracja jest bardzo trudna, gdyby zaszła taka konieczność a ktoś by się podjął to zobowiązuję się przyrząd dostarczyć osobiście lub przesłać kurierem oraz pokryć wszelakie koszty.
Otóż przyrząd nie robił problemów oprócz tego iż w miarę wzrostu częstotliwości roboczej malała amplituda generowanych sygnałów ale nie było to dużą przeszkodą – albo być może normalnym zachowaniem tego przyrządu. Niestety w trakcie jakiejś pracy trąciłem strojone akurat radio w efekcie czego spadły zaczepy podłączeniowe i prawdopodobnie któryś zetknął się z masą albo jakimś napięciem anodowym – nie wiem czy wyjście z generatora czy wejście na wzmacniacz/modulator. W efekcie wzmocnienie Y systematycznie spada w funkcji częstotliwości, tak że powyżej ok. 4,5 MHz praktycznie spada do zera.
Poza tym wszystko działa: modulacja AM i FM, zmiana polaryzacji sygnału, wobulacja, kluczowanie.
W dalszej treści będę się odwoływał do oznaczeń ze schematu i instrukcji – załączam instrukcję w całości oraz skrót tylko ze schematem wzmacniacza Y modulatora.
Chcąc wiedzieć czy to wina wzmacniacza Y w bloku modulatora E446 czy wzmacniacza wyjściowego generatora E445 podałem na wejście bloku modulatora sygnał z innego generatora (Zopan POF-10) – objawy były praktycznie analogiczne. Stąd mój wniosek iż usterka znajduje się we wzmacniaczu Y modulatora.
Pierwsze moje podejrzenie padło na tranzystor polowy T508 (2N3819) – zastąpiłem go BF245 – objawy nie ustąpiły. Sprawdziłem pozostałe tranzystory i diody –okazały się OK.
Dla zobrazowania poniżej przebiegi zdjęte przy jednakowej wartości amplitudy sygnału wchodzącego, nastawa Y oscyloskopu 20mV/dz. Kolejne punkty pomiarowe to: WE, G T508, S T508, K T519, K T509, K T511, WY.
Najpierw dla sygnału 450 kHz, przy którym przy nastawie wzmocnienia na max jest ono praktycznie równe 1.
A tutaj dla sygnału 4,5 MHz (punkty pomiarowe identyczne):
Uwagę moją zwraca bardzo duży spadek amplitudy po oporze 537 – nawet po odłączeniu wyjścia wzmacniacza i obciążeniu tylko sondą oscyloskopu??
Dokonałem też pomiaru napięć stałych (przyrząd UNI-T UT53) na tranzystorach:
G D S
T 508: 0; 8,6; 0,01
B K E
T 509: 0; 10,95; -0,63
T 510: 0; 11,25; -0,6
T 511: xxx; -4,0; 0
Xxx – napięcie w chwili przyłożenia sondy miernika ok 7V i spada do ok 0,2V, po odsunięciu sondy znów wzrasta. Czy to kondensator C513 się ładuje??
Wyniki są analogiczne dla pomiarów na częstotliwościach 450 kHz i 4,5 MHz.
Rozpisałem się ale chciałem w miarę dokładnie przybliżyć problem. Przyrząd był dla mnie bardzo użyteczny i mocno mi na nim zależy.
Bardzo kolegów proszę o pomoc!!
Wiem poniekąd że jego naprawa a zwłaszcza kalibracja jest bardzo trudna, gdyby zaszła taka konieczność a ktoś by się podjął to zobowiązuję się przyrząd dostarczyć osobiście lub przesłać kurierem oraz pokryć wszelakie koszty.