Witam serdecznie.
Zauważyłem, że ekspresowi coraz dłużej schodzi na napełnianiu filiżanki wodą. W ciągu tygodnia z dnia na dzień było coraz gorzej, po tygodniu zalanie szklanki 100 ml płynu zajmowało ok 3-4 minut. Po tygodniu woda zaczęła z ekspresu już tylko kapać, po dwóch kolejnych dniach tylko buczy (trajkocze) i woda nie leci.
Kiedyś jak jeszcze ledwo działał miałem wrażenie dźwięku takiego, jakby chciał wodę zassać ale nie mógł (dźwięk pompy głębinowej jak w studni się woda kończy).
Jeszcze jedno, im woda wolniej leciała tym kawa była bardziej gorąca.
Gdzie mam szukać problemu?
2 lata temu zapłaciłem 1500 zł za gruntowny remont. Choć z pewnością się to zepsuło, co akurat wymieniane nie było. Ekspresu już nie chcę oddawać do serwisu (ostatnio miałem z serwisem niemałe problemy).
Czy warto go naprawiać i nie produkować elektrośmieci czy szukać nowego?
Zauważyłem, że ekspresowi coraz dłużej schodzi na napełnianiu filiżanki wodą. W ciągu tygodnia z dnia na dzień było coraz gorzej, po tygodniu zalanie szklanki 100 ml płynu zajmowało ok 3-4 minut. Po tygodniu woda zaczęła z ekspresu już tylko kapać, po dwóch kolejnych dniach tylko buczy (trajkocze) i woda nie leci.
Kiedyś jak jeszcze ledwo działał miałem wrażenie dźwięku takiego, jakby chciał wodę zassać ale nie mógł (dźwięk pompy głębinowej jak w studni się woda kończy).
Jeszcze jedno, im woda wolniej leciała tym kawa była bardziej gorąca.
Gdzie mam szukać problemu?
2 lata temu zapłaciłem 1500 zł za gruntowny remont. Choć z pewnością się to zepsuło, co akurat wymieniane nie było. Ekspresu już nie chcę oddawać do serwisu (ostatnio miałem z serwisem niemałe problemy).
Czy warto go naprawiać i nie produkować elektrośmieci czy szukać nowego?