Witam.
Na jednym dysku podzielonym miałem 3 systemy Win7. Wszystko działało elegancko.
Ale musiałem zainstalować Win10, zrobiłem to na oddzielnym dysku SSD.
I właściwie wszystko działa, z jednym małym ale.
Otóż standardowo przy starcie pojawia się typowe menu wyboru systemu znane z Win7 włącznie z nowym systemem Win10. I jest super.
Problem pojawia się gdy używam Win10 i wyłączę go, odłączę komputer od zasilania listwą.
I teraz po uruchomieniu kompa wskakuje kafelkowe menu wyboru systemu. Jeśli uruchomię Win10 to się uruchomi. Jeśli wybiorę Win7 to następuje restart i pojawia się menu wyboru systemu z Win7, wtedy co nie wybiorę uruchamia się prawidłowo.
Czy ktoś wie jak to naprawić, najlepiej wywalić to kafelkowe menu wyboru systemu.
Na jednym dysku podzielonym miałem 3 systemy Win7. Wszystko działało elegancko.
Ale musiałem zainstalować Win10, zrobiłem to na oddzielnym dysku SSD.
I właściwie wszystko działa, z jednym małym ale.
Otóż standardowo przy starcie pojawia się typowe menu wyboru systemu znane z Win7 włącznie z nowym systemem Win10. I jest super.
Problem pojawia się gdy używam Win10 i wyłączę go, odłączę komputer od zasilania listwą.
I teraz po uruchomieniu kompa wskakuje kafelkowe menu wyboru systemu. Jeśli uruchomię Win10 to się uruchomi. Jeśli wybiorę Win7 to następuje restart i pojawia się menu wyboru systemu z Win7, wtedy co nie wybiorę uruchamia się prawidłowo.
Czy ktoś wie jak to naprawić, najlepiej wywalić to kafelkowe menu wyboru systemu.