Dzień dobry. Kupiłem nową drukarke canon pixma mg2555s jakiś czas temu, jednak nie używałem jej w ogóle z powodu braki tuszu(brakło pieniędzy ze studenckiego portfela). Teraz po 3 tygodniach, gdy kupilem już oryginalny tusz i go zamontowalem drukarka po włączeniu tylko chwilę coś w środku pomiesza(dosłownie trwa to sekunde) następnie nie dzieje się zupełnie nic i zaczyna mrugać pomarańczowa dioda 4 razy przy trójkącie jak na zdjęciu. Styki od głowicy przeczyscilem dokladnie pedzelkiem. Przy wyjetym tuszu również wszystko wygląda tak samo. Czy to drukarka jest zepsuta, czy co?