Wszystko wygląda dobrze, z wyjątkiem niebieskiej wtyczki gdzie miernik pokazuje 2MΩ. Ten kabel nie idzie do zespołu parownik grzałka więc obstawiam, że to jest wentylator, który jest prawdopodobnie uszkodzony. Kolor wtyczki zgadza się również ze zdjęciem silnika dmuchawy na stronie Bosch-a (00744471). Co to za silnik, indukcyjny ze zwartą fazą?
Grzałka z tacką nie chce mi odejść od parownika, a nie chcę siłą czegoś urwać, jest na to jakiś sposób? Jak tego nie zrobię to nie dostanę się do wentylatora.
Rezystancje zgodnie z rysunkiem od lewej (z racji tego, że nie udało mi się rozebrać to pełnione funkcje są tylko moim domysłem):
Termistor - 6,3kΩ
Wentylator - 2MΩ
Grzałka - 250Ω
Bezpiecznik - 0 Ω
Uprzedzam pytanie o sposób pomiarów: nie, nie mierzyłem z wpiętymi w gniazdo wtyczkami. Przy pomiarach były wypięte.
Edit:
Słychać szum po zamknięciu drzwi zamrażarki, który cichnie po otwarciu więc chyba jednak wentylator działa.
Poprawiłem TONI_2003
Edit2:
Po nocy wszystko dobrze, temperatura w górnej komorze spadła. Dziś lub jutro zainstaluję rejestrator temperatury z PT100 przyklejonym do grzałki. Będę monitorował przez parę dni i dam znać chyba że są jeszcze jakieś sugestie.
Edit3:
Wykres po 40 godzinach pracy:
Wygląda dobrze, czerwony czujnik jest na grzałce, niebieski gdzieś po środku parownika. Tylko dlaczego po półtora miesiąca jej się coś dzieje i przestaje działać.
Edit4(1.12.2019):
Jednak coś jest nie tak, po kilku dniach widać, że przy kolejnych cyklach grzałka ma coraz niższą temperaturę. Dziś po odmrażaniu na parowniku został szron. Pewnie będzie się to kumulowało. Pytanie czy to grzałka czy sterowanie?