logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Moc 3,68 kW a falownik jednofazowy – jakie są zasady?

alebum 01 Gru 2019 14:04 31122 91
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Czy w jednofazowej mikroinstalacji fotowoltaicznej limit 3,68 kW dotyczy mocy paneli, czy mocy falownika, i czy można podłączyć większy generator do falownika 3,68 kW?

W jednofazowej mikroinstalacji limit 3,68 kW dotyczy mocy zainstalowanej paneli/generatora PV, a nie samej mocy falownika, więc układ 3,68 kW falownik + 3,96 kWp paneli może zostać odrzucony przez OSD [#18313150][#19038493][#20160605] Jeśli chcesz przekroczyć 3,68 kWp po stronie modułów, forumowicze wskazują, że trzeba przejść na instalację trójfazową [#19038493][#20179324] Jednofazowy falownik o mocy 3,68 kW jako urządzenie jest dopuszczalny, ale na jednofazowym przyłączu nie powinno się zgłaszać większej mocy paneli niż 3,68 kW [#20179324][#20257851] W praktyce oznacza to, że sam fakt, iż falownik „obetnie” moc, nie wystarcza do obejścia limitu zgłoszeniowego [#20160440][#20257851]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
  • #1 18312689
    alebum
    Poziom 11  
    Posty: 38
    Pomógł: 3
    Ocena: 5
    Cześć.
    Próbuję doprecyzować wartość graniczną 3,68 kW związaną z instalacją fotowoltaiczną, ale coś nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi.
    1. Czy to jest maksymalna wielkość mocy instalacji, po przekroczeniu której muszę zamontować falownik 3-fazowy?
    2. Czy to jest maksymalna wielkość falownika jednofazowego, który mogę założyć do instalacji, a instalację trochę przewartościować?

    W tym drugim wariancie mógłbym zainstalować jednofazowy falownik np. Froniusa 3,68 i dociążyć go np. 12 panelami 330W, co dałoby moc 3,96 kW.
    Tylko czy taką instalację mogę podłączyć do sieci?

    Z góry dziękuję za pomoc.
  • #2 18313150
    abes99
    Poziom 12  
    Posty: 66
    Ocena: 17
    W Tauronie, wg aktualnej IRiESD (weszło w życie 15.X.2019r.), dla instalacji jednofazowej maksymalna moc to 3,68kWp - a więc mocy paneli (potwierdzałem to u nich telefonicznie, bo przez zawirowania z zamówieniem inwertera mam teraz 4,88kW w panelach, inwerter 3,68kW i nie wiem co z tym dalej zrobić, bo nie zdążyłem zgłosić :(). Jak jest u innych operatorów - nie wiem, zobacz w ich IRiESD...
  • #3 18313173
    Leon444
    Poziom 26  
    Posty: 948
    Pomógł: 48
    Ocena: 355
    Zgłoś 3,68kW paneli i tyle, nikt Ci ich nie będzie liczył na dachu po za tym inwerter i tak więcej niż nominał czyli 3,68 kW nie wyprodukuje choćby było do niego podpięte 10 kW paneli.
  • #4 18874646
    wnoto
    Poziom 34  
    Posty: 3634
    Pomógł: 58
    Ocena: 744
    I jak zgłosiłeś ? Czy coś się zmieniło w wytycznych obecnie ?
  • #5 19037433
    Cycopll
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Ocena: 4
    Witam i jak udało się? Jestem ciekawy bo mam 3600 inwerter i kupilem 12 paneli 370 co daje 4440
  • #6 19037602
    noja102
    Poziom 24  
    Posty: 721
    Pomógł: 38
    Ocena: 245
    To daj im kartę od 365Wp i nikt ci paneli oglądał nie będzie , chyba że sąsiedzi (doniosą )
  • #7 19037605
    Cycopll
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Ocena: 4
    To wtedy tylko 10 paneli zgłoszę na 365 tak? Zastanawiam się nad kupnem falownika na 3 fazy 4kW.
  • #8 19037861
    Rhaavir
    Poziom 14  
    Posty: 81
    Pomógł: 9
    Ocena: 42
    Jak Masz instalację 3f to bzdurą jest montowanie falownika 1f - jeśli możesz to zamontuj falownik 3f.
  • #9 19038493
    Merio186
    Poziom 17  
    Posty: 180
    Pomógł: 28
    Ocena: 58
    Panowie, obecne zasady są następujące: liczy się moc zainstalowana paneli. Jest to głupie bo moc zainstalowana mocy nie równa. Wystarczy inny kąt nachylenia i moc wynikowa się zmienia. I tak 10 paneli idealnie na południe da nam inną moc niż 10 paneli wschód-zachód.

    Niestety takie obecnie jest prawo, że nakazują nam liczyć moc od sztuki panelu. Zatem, jeśli chcemy zamontować w panelach więcej niż 3,68 kW to już musimy wejść w instalację trójfazową.

    Czy przy instalacji w domu głupotą jest montowanie instalacji PV jednofazowej? I tak i nie. Jeśli mamy bilansowanie międzyfazowe to tak na prawdę nie powinno nas interesować czy to jedna faza czy trzy. Jednak falownik trójfazowy jest z możliwością przyszłej rozbudowy bo możemy wejść w liczbę paneli powyżej 3,68kW. Jednak jeśli ktoś ma bardzo mały odbiór energii, praktycznie z niej nie korzysta i chciałby zainstalować panele na dachu to czasami falownik jednofazowy wystarczy. Mniejszy koszt zakupu, instalacji (oszczędności na materiale, bo robocizna praktycznie bez zmian). Są plusy, są minusy :)
  • #10 19038538
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 12037
    Pomógł: 1190
    Ocena: 3350
    Wszystko ma swoje plusy i minusy. Fajnie byłoby mieć instalację 1f bez ograniczeń mocy. Niestety stan infrastruktury przesyłowej brutalnie to weryfikuje. Te 3,65 kWp dla 1f jest rozsądnym limitem. w jednych miejscach można by ciut więcej w innych (tu jest przewaga) mniej. Niestety jak pisałem wielokrotnie fotowoltaika OnGird (z oddawaniem nadmiaru do sieci) odbije się czkawką ZE oraz klientom . Skoki napięć w sieci która nie jest wstanie przyjąć mocy (granicznie 255-260V) co skutkowało będzie wyłączaniem falownika w najlepszym czasie produkcji oraz uszkadzające się sprzęty od nadmiernego napięcia (padające układy LNK oraz warystory, popalone grzałki). Także elektrownie nie będą miały łatwego życia szczególnie Bełchatów (częste wygaszanie oraz rozruch pieców).
  • #11 19038907
    Merio186
    Poziom 17  
    Posty: 180
    Pomógł: 28
    Ocena: 58
    sigwa18 napisał:
    Wszystko ma swoje plusy i minusy. Fajnie byłoby mieć instalację 1f bez ograniczeń mocy. Niestety stan infrastruktury przesyłowej brutalnie to weryfikuje. Te 3,65 kWp dla 1f jest rozsądnym limitem. w jednych miejscach można by ciut więcej w innych (tu jest przewaga) mniej. Niestety jak pisałem wielokrotnie fotowoltaikę OnGird (z oddawaniem nadmiaru do sieci) odbije się czkawką ZE oraz klientom . Skoki napięć w sieci która nie jest wstanie przyjąć mocy (granicznie 255-260V) co skutkowało będzie wyłączaniem falownika w najlepszym czasie produkcji oraz uszkadzające się sprzęty od nadmiernego napięcia (padające układy LNK oraz warystory, popalone grzałki). Także elektrownie nie będą miały łatwego życia szczególnie Bełchatów (częste wygaszanie oraz rozruch pieców).

    Taka sytuacja ma już miejsce. Na wsiach gdzie jest jedno trafo i żadnego rolnika (czysta osada mieszkalna) pojawiają się instalacje PV i zaczyna podnosić się napięcie. Falowniki się wyłączają, a energetyka nie specjalnie chce reagować.
  • #12 19039232
    kosmos99
    Poziom 38  
    Posty: 4188
    Pomógł: 338
    Ocena: 820
    Dlatego, jeśli ktoś ma zasilanie trójfazowe to też trójfazowy powinien być inwerter. Zmniejszyłoby to znacznie problemy zza wysokim napięciem sieci.
  • #13 19039248
    anaba255
    Poziom 27  
    Posty: 862
    Pomógł: 95
    Ocena: 262
    Falownik 1f przy instalacji 3f, ma swoje zalety. Można go podpiąć do fazy o najniższym napięciu, mniejsze ryzyko wyłączania się. Przy falowniku 3f, gdy napięcie na jednej z faz przekroczy 253 V, wyłączy się. Na tą jedną fazę, na której pracuje instalacja poprzepinać urządzenia o największym poborze i załączać w dzień. Gdy napięcie skoczy do 253 V można je obniżyć grzałką załączaną przekaźnikiem nadnapięciowym, przy falowniku 3f potrzebne są 3 grzałki, po jednej na każdej fazie.
  • #14 19039296
    kosmos99
    Poziom 38  
    Posty: 4188
    Pomógł: 338
    Ocena: 820
    Moc instalacji dobiera się biorąc pod uwagę roczne zużycie. Więc siłą rzeczy, energia na zimę musi zostać oddana latem. Jaki jest sens załączania niepotrzebnych odbiorów w czasie najlepszej produkcji?
    Druga sprawa to symetryczne obciążenie nie podnosi tak bardzo napięcia jak niesymetryczne. 3 kW przy jednofazowej to 9 kW przy trój.
  • #15 19039575
    Leon444
    Poziom 26  
    Posty: 948
    Pomógł: 48
    Ocena: 355
    Wszystko fajnie tylko który z Was ma idealnie rozłożone obciążenie na tych trzech fazach?
    Przy inwerterze 3F wystarczy jedna faza powyżej i wszystko leży (tak jak pisali koledzy powyżej).
    Ja mam trzy inwertery na każdej fazie jeden i uważam ze to było najlepsze rozwiązanie, podkreślam BYŁO.
    Np jak jeden padnie to nadal mam produkcje na pozostałych to samo jeśli jedna faza zacznie mi wskakiwać powyżej normy (co jeszcze od 6 lat się nie zdarzyło u mnie)
  • #16 19040002
    kosmos99
    Poziom 38  
    Posty: 4188
    Pomógł: 338
    Ocena: 820
    Leon444 napisał:
    Przy inwerterze 3F wystarczy jedna faza powyżej i wszystko leży (tak jak pisali koledzy powyżej).

    Ok. Tylko, że moc na fazę jest trzykrotnie mniejsza, więc podwyższanie napięcia też.

    Leon444 napisał:
    Ja mam trzy inwertery na każdej fazie jeden i uważam ze to było najlepsze rozwiązanie, podkreślam BYŁO.


    To rozwiązanie od strony technicznej jest dobre, ale sporo droższe.
  • #17 19041511
    anaba255
    Poziom 27  
    Posty: 862
    Pomógł: 95
    Ocena: 262
    U mnie na 2 fazach napięcie wynosi 230-240 V, na trzeciej 240-250 V, sprawdzałem, zanim założyłem instalacje. Wszystko w normie, a w tym roku przybyło kilka instalacji na tej samej linii nn. Na fazie, na której mam instalacje teraz też, w południe dochodzi do 253 V, gdyby nie grzałka instalacja by się wyłączała.
    Instalację mam 3 kW, grzałka 1,5 kW, zamiast tracić 3 kW, tracę połowę tego. W sumie to nic nie tracę, bo to co zużyje grzałka zagrzeje mi wodę.
  • #18 19041517
    kosmos99
    Poziom 38  
    Posty: 4188
    Pomógł: 338
    Ocena: 820
    anaba255 napisał:
    Instalację mam 3 kW, grzałka 1,5 kW, zamiast tracić 3 kW, tracę połowę tego. W sumie to nic nie tracę, bo to co zużyje grzałka zagrzeje mi wodę.


    Latem będzie za duża produkcja by grzanie boilera wystarczyło, chyba że masz jakąś dużą pojemność albo woda jest zużywana na bieżąco
  • #19 19041596
    Leon444
    Poziom 26  
    Posty: 948
    Pomógł: 48
    Ocena: 355
    anaba255 napisał:
    w południe dochodzi do 253 V

    Zgłoś to do energetyki i zrobią z tym porządek, przynajmniej powinni, jak się będą ociągać to im powiedz ze np płyta indukcyjna Ci się spaliła przez to i odrazu przyjadą.
  • #20 19041640
    kosmos99
    Poziom 38  
    Posty: 4188
    Pomógł: 338
    Ocena: 820
    Tylko, że później będą mieli zgłoszenia (wtedy kiedy słońce nie świeci), że napięcie jest za niskie. Do tego wiadomo że to wysokie napięcie jest przez instalacje PV. Dlatego wątpie żeby chcieli je obniżyć na trafie.
    Tym bardziej, że 253V jest to max dopuszczalne napięcie fazowe w sieci.
  • #21 19041795
    Leon444
    Poziom 26  
    Posty: 948
    Pomógł: 48
    Ocena: 355
    A w nocy ile masz?
  • #22 19041833
    kosmos99
    Poziom 38  
    Posty: 4188
    Pomógł: 338
    Ocena: 820
    Trzeba sprawdzać w szczycie obciążenia i brać pod uwagę najdalszego użytkownika, bo przy długiej linii o małym przekroju jest duży spadek napięcia, a dolny dopuszczalny próg to 5% procent czyli 211V.

    Ogólnie prawidłowo zaprogramowany falownik do warunków polskich nie powinien dać napięcia wyjściowego większego od 253V. Oczywiście jakiś spadek jest też na instalacji wewnętrznej użytkownika.
    Podsumowując każdy z użytkowników danego odcinka linii ma mieć dostarczone napięcie w granicach 211-253V i jeśli ta wartość się w nich mieści to nie ma powodu do reklamacji czy dochodzenia ewentualnych odszkodowań.
  • #23 19041857
    prose
    Poziom 36  
    Posty: 3037
    Pomógł: 173
    Ocena: 850
    Leon444 napisał:
    A w nocy ile masz?

    U mnie w nocy 240 i ponad to jest polska norma ?

    Dodano po 55 [sekundy]:

    A w dzień 260 V.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Nasze ZE to wielka pomyłka, w ogóle nie sprawdzają napięcia na
    linii jakie jest.
  • #24 19041913
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 12037
    Pomógł: 1190
    Ocena: 3350
    Dobrze znają stan linii przesyłowych. Dlatego nie chcą mierzyć, bo po co, żeby klientowi przyznać racje jak i tak na modernizację sieci nie ma środków ani ludzi i sprzętu. Znaczy modernizują, ale 80 % sieci NN na wsiach jest z lat 50-60. Większy problem jest na średnim i wysokim napięciu ale to inny temat.
  • #25 19041941
    anaba255
    Poziom 27  
    Posty: 862
    Pomógł: 95
    Ocena: 262
    kosmos99 napisał:
    Latem będzie za duża produkcja by grzanie boilera wystarczyło, chyba że masz jakąś dużą pojemność albo woda jest zużywana na bieżąco

    Jak na razie nie załącza się zbyt często, a bojler rzeczywiście jest duży i woda idzie na bieżąco.
    Leon444 napisał:
    Zgłoś to do energetyki i zrobią z tym porządek, przynajmniej powinni, jak się będą ociągać to im powiedz ze np płyta indukcyjna Ci się spaliła przez to i odrazu przyjadą.

    Watpię, żeby to coś dało. U kumpla, podpiętego na innej linii nn, na mojej wiosce, non stop coś się pali, przyjechali, założyli swój licznik i stwierdzili, że jest w normie. Poszedłem z miernikiem i poprosiłem, żeby włączyli coś z dużym poborem, np. piekarnik i czajnik elektryczny, napięcie zleciało prawie do 200 V, po wyłączeniu skoczyło do 240 V. Na tamtej linii często słyszę od ludzi, że coś im się pali.
    U mnie w sumie mogli by trochę obniżyć, najniższe napięcie, jakie zmierzyłem na jednej z faz to było coś z 225 V, a za mną do końca linii jest kilka domów. Choć trafo stoi po środku linii, nie wiem jak sytuacja wygląda na drugim końcu, gdzie jest więcej domów.
  • #26 19041945
    kosmos99
    Poziom 38  
    Posty: 4188
    Pomógł: 338
    Ocena: 820
    prose napisał:
    A w dzień 260 V.

    To pewnie skutek instalacji PV.

    Dodano po 4 [minuty]:

    anaba255 napisał:
    bojler rzeczywiście jest duży i woda idzie na bieżąco.

    Ale to w takim układzie wątpie żeby instalacja 3 kW zapewniła energię na cały rok. Zużywasz raczej więcej niż 3000 kWh rocznie?

    anaba255 napisał:
    U kumpla, podpiętego na innej linii nn, na mojej wiosce, non stop coś się pali, przyjechali, założyli swój licznik i stwierdzili, że jest w normie.

    Sprawdziłbym na jego miejscu czy podłączenia przewodu PEN i N są wszędzie w dobrym stanie, bo to mi wygląda na problem z instalacją odbiorczą.
    40 V przy 2 kW obciążenia to nie jest problem sieci (chyba że uszkodził się przewód PEN gdzieś na słupie)
  • #27 19042000
    anaba255
    Poziom 27  
    Posty: 862
    Pomógł: 95
    Ocena: 262
    kosmos99 napisał:
    Ale to w takim układzie wątpie żeby instalacja 3 kW zapewniła energię na cały rok. Zużywasz raczej więcej niż 3000 kWh rocznie?

    Mam zużycie na poziomie 3200 kWh, instalacja mocno obniżyła rachunki i o to mi chodziło. Myślę w przyszłym roku dołożyć, na osobnym falowniku.
    Obecnie grzałka załącza się na krótko, zbiera piki napięcia powyżej 250 V, falownik mierzy średnie napięcie, chyba z ostatnich 10 minut, jak zostanie przekroczone, to się wyłączy. To się sprawdza. Oprócz tego przepiąłem na fazę z falownikiem wszystkie prądożerne urządzenia i staramy się ich używać w dzień, oczywiście, bez przesady.
    kosmos99 napisał:
    prose napisał:
    A w dzień 260 V.

    To pewnie skutek instalacji PV.

    Falownik nie może podać wyższego napięcia niż 253 V, jak jest inaczej, to jest ustawiony na kraj, gdzie jest ono dopuszczalne, a tak nie powinno być. Tylko ludzie tak zaczynają robić.
    kosmos99 napisał:
    anaba255 napisał:
    U kumpla, podpiętego na innej linii nn, na mojej wiosce, non stop coś się pali, przyjechali, założyli swój licznik i stwierdzili, że jest w normie.

    Sprawdził bym na jego miejscu czy podłączenia przewodu PEN i N są wszędzie w dobrym stanie, bo to mi wygląda na problem z instalacją odbiorczą.
    40V przy 2kW obciążenia to nie jest problem sieci.

    Tego nie wiem, lecz ten problem występuje w innych domach, ten akurat jest prawie na końcu linii.
  • #28 19042007
    prose
    Poziom 36  
    Posty: 3037
    Pomógł: 173
    Ocena: 850
    kosmos99 napisał:

    prose napisał:
    A w dzień 260 V.

    To pewnie skutek instalacji PV.
    To nie skutek PV tylko starych linii na słupach, zakładali jak pamiętam 30 lat temu ale wiadomo jak za komuny było. Rano wszyscy do pracy i niema poboru, ja mam przy trafo i takie rozbieżności? Na SN to były wymieniane 40 lat temu, ale nas chcą łupać i swoje normy wprowadzają.
  • #29 19042027
    kosmos99
    Poziom 38  
    Posty: 4188
    Pomógł: 338
    Ocena: 820
    prose napisał:
    U mnie w nocy 240 i ponad to jest polska norma ?

    Dodano po 55 [sekundy]:

    A w dzień 260 V.


    prose napisał:
    ja mam przy trafo i takie rozbieżności?


    To w szczycie obciążenia jakie masz napięcie?

    Jakbyś w dzień miał 260V to instalacja PV w ogóle nie powinna Ci wystartować z produkcją.
  • #30 19043682
    Rhaavir
    Poziom 14  
    Posty: 81
    Pomógł: 9
    Ocena: 42
    Przyczyną różnic i wahań jest stan sieci - NIE - PV !!!!!! W Niemczech gdzie mają znacznie więcej PV i wiatraków to im powinno w sieci pokazywać nie 230V ale 400V lub więcej :) :) Tymczasem jak montowałem PV w Niemczech to napięcia mieli stabilne.

    Problemem jest zwykle długość linii oraz obciazenie - trafa pracują na granicy obciążalności - do tego często jedno trafo zasila bardzo długie linie. W efekcie by na końcu mieć sensowne napięcie to się podnosi je na trafie - i z automatu ci na początku mają je zbyt wysokie. Znam wielu pracowników energetyki i to przyznają w rozmowach. Jak ludzie narobią dużo "szumu" to dostawia się kolejne trafo i "nagle" problemy ustają - dziwne? Prawda ?
    Moja rada wynikające z doświadczeń - jeśli "zwykłe" pisma nie pomagają, to NIESTETY trzeba wynająć firmę, która zamontuje PQA (analizator/rejestrator jakości energii) - mając zarejestrowane dane z PQA energetyka szybko rozwiązuje problemy, co więcej zwracają koszty "wynajęcia" PQA - sam to u kilkunastu klientów "przerobiłem" - wynika to wprost z niechęci energetyki by problem trafił do URE czy sądu. Często też wystarczają pisma wystosowane nie przez nas a przez adwokata/radcę - ważne by ktoś z uprawnieniami dokonał pomiarów przyrządem z świadectwem wzorcowania a protokół dołączył do pisma.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji omówiono zasady dotyczące maksymalnej mocy instalacji fotowoltaicznej jednofazowej, która wynosi 3,68 kW mocy modułów (generatora PV) zgodnie z aktualnymi wytycznymi operatorów sieci, np. Tauron (IRiESD). Przekroczenie tej wartości wymaga instalacji falownika trójfazowego oraz przyłącza trójfazowego. Falownik jednofazowy może mieć moc nominalną równą lub większą niż moc modułów, jednak limit 3,68 kW dotyczy mocy paneli, a nie falownika. Możliwe jest podłączenie większej liczby paneli do falownika 3,68 kW, ale nadwyżka mocy nie zostanie wykorzystana, a zgłoszenie instalacji z mocą modułów powyżej limitu zostanie odrzucone. Dyskutowano także o problemach z napięciem w sieci, asymetrii fazowej oraz wpływie instalacji PV na jakość napięcia, co jest powodem ograniczeń mocy jednofazowych instalacji. Zalecane jest stosowanie falowników trójfazowych przy zasilaniu trójfazowym, co zmniejsza ryzyko wyłączania falownika z powodu przekroczenia napięcia. Poruszono także temat mikroinwerterów sterujących indywidualnie panelami, które pozwalają na lepsze zarządzanie zacienieniem. Wskazano, że zgłoszenie instalacji do operatora sieci jest konieczne przed uruchomieniem, a moc instalacji jest weryfikowana na podstawie mocy modułów, nie falownika. W dyskusji pojawiły się także kwestie techniczne dotyczące napięć pracy paneli i falowników, zakresów MPPT, oraz praktyczne aspekty doboru konfiguracji paneli do falownika jednofazowego. Poruszono również temat asymetrii obciążenia fazowego i wpływu na sieć oraz sposoby ograniczania mocy falownika programowo lub przez dodatkowe urządzenia (smartmeter).
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA