Marek006 napisał: Widzę jednak że opinie są podzielone.
Jeżeli chodzi o ochronę kabla przed zaindukowaniem się niebezpiecznego ładunku, to w przypadku skrzyżowania, nie ma ono znaczenie, bo nic praktycznie rzecz biorąc się nie wyindukuje.
Jeżeli chodzi o przebicie izolacji do żyły przewodu, to jeżeli bednarka nie styka się z kablem i ma odpowiednią od niego odległość, to nie trzeba się tym martwić.
Natomiast kwestia wytrzymałości mechanicznej ze względu na ruch bednarki w stosunku do kabla ma znaczenie, jeżeli martwimy się o mechaniczne uszkodzenie.
W pytaniu nie było mowy o tym, że kable mają być zabezpieczone dodatkowo przed mechanicznymi problemami, a o:
Marek006 napisał: Chodzi o zabezpieczenie przed ewentualnymi przepięciami, gdyby instalacja odgromowa zadziałała.
Zakładam zatem, że odległość kabla od bednarki jest wystarczająca i że kable nie idą wzdłuż bednarki. Jeżeli tak jest to moim zdaniem nie trzeba się martwić o dodatkowe zabezpieczenia.
Jeżeli nie, to można dodatkowo dodać ew. rurę osłonową.
opornik7 napisał: Pamiętasz pewnie zapisy starej, poczciwej normy PN-86/E-05003/01 p.3.6.6 i obowiązku zabezpieczania miejsca skrzyżowania lub zachowania odległości 0,75m pomiędzy kablem nN lub teletechnicznym od uziomu.
Pamiętać niestety nie mogę, bo norma jest starsza ode mnie

niemniej jednak znam jej zapisy (mam jej papierowy oryginał ostemplowany przez PKN) i uważam, że autorom bardziej chodziło o zbliżenie (równoległe) niż skrzyżowanie. Niemniej jednak dobrą praktyką byłoby takie zabezpieczenie w przypadku bardzo małej odległości pomiędzy bednarką a kablem.