logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Malowanie i zrywanie taśmy malarskiej

minimaxi 23 Gru 2019 12:48 25374 44
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Jak malować narożniki, żeby taśma malarska nie zrywała farby przy odklejaniu?

To zwykle efekt słabo przygotowanego podłoża, zbyt mocnej albo starej taśmy oraz zbyt grubych warstw farby w narożach; najlepiej użyć świeżej taśmy malarskiej o słabym kleju, przykleić ją na czystej i suchej powierzchni i zerwać zaraz po ostatniej warstwie, zanim farba mocno zwiąże [#18356641] [#18358074] [#18700223] Przy odklejaniu ciągnij taśmę w dół, równolegle do ściany, a nie prostopadle do niej, bo wtedy mniejsze są siły odrywające powłokę [#18356663] Jeśli zależy Ci na ostrym odcięciu, po przyklejeniu można uszczelnić krawędź taśmy cienką warstwą akrylu; akryl da się potem malować [#18357027] [#18357109] W narożach taśma często trzyma nierówno, więc część osób w ogóle rezygnuje z taśmy i odcina linię wałkiem odcinającym albo okrągłym pędzlem [#18357192] [#18360955] [#18723342] Jeśli farba już zeszła, pozostaje drobna poprawka szpachlą, szlif i ponowne malowanie [#18373981]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
  • #1 18356570
    minimaxi
    Poziom 15  
    Posty: 1344
    Ocena: 120
    Ostatnio musiałem sam odświeżyć pokój, poszło dobrze oprócz ściągania taśmy. Taśma położona na suficie podczas odklejania w każdym z rogów zerwała mi farbę i muszę robić drobne korekty.

    Czy macie jakiś sposób na rogi? Możliwe, że położyłem tam za dużo farby, bo w rogi nie chciała siw wcisnąć i podmokło, nie zdążyło wyschnąć. B. proszę o Wasze doświadczenia.
  • REKLAMA
  • #2 18356641
    bumble
    Poziom 40  
    Posty: 7189
    Pomógł: 609
    Ocena: 1195
    Mycie i suszenie powierzchni przed malowaniem. Wtedy dobrze będzie wiązało z podłożem. Taśma do celów malarskich. Maja słaby klej i nie czepiają się tak bardzo farby. Może rzeczywiście nie wyschło dobrze w rogach.
  • #3 18356663
    krisRaba
    Poziom 31  
    Posty: 1999
    Pomógł: 94
    Ocena: 434
    Ja tam nie jestem specem od malowania, ale musiałem się co nieco podszkolić przy okazji odświeżania mieszkania.

    Przy odrywaniu taśmy bardzo ważny jest kierunek. Na pewno nie należy ciągnąć jej do siebie, prostopadle do ściany, bo wtedy siła odrywania jest od ściany, czyli sprzyja zabieraniu ze sobą luźniejszych partii powłoki.
    Mi dość dobrze sprawdziła się technika polecana przez kilka osób na YT, że taśmę ciągniesz w dół, przy ścianie. Wtedy w miejscu odrywania tworzy się załamanie taśmy i siły działają trochę inaczej. Wydaje mi się, że wtedy ewentualny element będący kandydatem do oderwania może oprzeć się o materiał poniżej.

    Malowanie i zrywanie taśmy malarskiej

    Oczywiście jeżeli powłoka jest kiepska i wcale się nie trzyma, to i taka technika może nie pomóc.
  • #4 18357027
    kokapetyl
    Poziom 43  
    Posty: 13445
    Pomógł: 1787
    Ocena: 2108
    Witaj.
    Z mojej wiedzy i trochę doświadczenia.
    Po przyklejeniu taśmy, jej krawędź pokrywamy cienką warstwą akrylu (zapobiega to wgłębianiu się farby pod taśmę i gwarantuje dokładne odcięcie dwóch kolorów). Taśmę należy zrywać natychmiast po wymalowaniu (nie czekać do jej wyschnięcia)
    To tyle co mam do powiedzenia.
  • REKLAMA
  • #5 18357078
    bumble
    Poziom 40  
    Posty: 7189
    Pomógł: 609
    Ocena: 1195
    Co znaczy pokrywamy cienka warstwa akrylu krawędź? Możesz to opisać wyjaśnić?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Co do zrywania zaraz po malowaniu żeby farba nie wyschła. Co jeśli będziemy malować drugi albo i trzeci raz? Poprzednie warstwy wyschną.
  • #6 18357109
    kokapetyl
    Poziom 43  
    Posty: 13445
    Pomógł: 1787
    Ocena: 2108
    bumble napisał:
    Co znaczy pokrywamy cienka warstwa akrylu krawędź?


    Powierzchnia ściany(sufitu) nie jest idealnie gładka. Malując ją, zawsze drobiny farby wejdą w te szpary i w rezultacie (odcięcie dwóch kolorów nie jest idealne). Pokrycie tej krawędzi akrylem powoduje "idealne" odcięcie tych kolorów, bez efektu ząbkowania.
    Co do kolejnego pytania, to myślę że zaraz po położeniu ostatniej warstwy.
  • #7 18357130
    bumble
    Poziom 40  
    Posty: 7189
    Pomógł: 609
    Ocena: 1195
    Jak posmarujesz ścianę akrylem jak się do niej farba przyczepi w miejscu gdzie taśma się łączy ze ściana. Czym to nakładać? Farba jest na tyle gęsta ze na pewno nie w niknie w pory pod taśmę.
  • #8 18357144
    kokapetyl
    Poziom 43  
    Posty: 13445
    Pomógł: 1787
    Ocena: 2108
    bumble napisał:
    Farba jest na tyle gęsta ze na pewno nie w niknie w pory pod taśmę.

    Sprawdź i przekonasz się.
    bumble napisał:
    Jak posmarujesz ścianę akrylem jak się do niej farba przyczepi

    Akryl można malować (co innego z silikonem)
  • #9 18357174
    bumble
    Poziom 40  
    Posty: 7189
    Pomógł: 609
    Ocena: 1195
    Nie raz malowałem. Nie było takiego problemu. Oderwanie kawałka farby się zdarza, zwłaszcza jak malujemy na stare powłoki. Zaprawki i tak są nieuniknione.
  • #10 18357185
    Mierzejewski46
    Poziom 37  
    Posty: 5077
    Pomógł: 339
    Ocena: 1070
    Jak bardzo zależy na idealnym odcięciu to jest specjalna taśma gdzie klej jest nałożony deoma wąskimi paskami, a nie całością. Trochę drogawa, ale rewelacyjna. Jak przypomnę to podam.
  • #11 18357192
    miroslaw wielki
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 3390
    Pomógł: 148
    Ocena: 362
    Maluje się sufit a potem odcina się sufit i ściany wałkiem odcinającym. Taki z plastykowym oporem nie z metalowym bo metal na suficie smaruje kreski. Czysta przyjemność bez niespodzianek z taśmami. Ktore są albo za słabe albo za mocne. Jak by je nie zrywać i naklejac to zawsze gdzieś jakiejś lipy narobią. Nawet jak nierówno wyprowadzony kant sufit ściana to wałek odcina kilka mm poniżej sufitu i nie widać nierówności.
  • #12 18357239
    bumble
    Poziom 40  
    Posty: 7189
    Pomógł: 609
    Ocena: 1195
    A jak kolego wałek okrągły dosięgnie rogu pomiędzy ściana a sufitem bo nie mogę sobie tego wyobrazić.
  • REKLAMA
  • #14 18357416
    krisRaba
    Poziom 31  
    Posty: 1999
    Pomógł: 94
    Ocena: 434
    Jeśli chodzi o kolejne malowanie, to ja na świeżo zrywałem taśmę, a potem kleiłem drugi raz. Przecież to jest chwila moment przy suficie. Odcięcie robiłem na szerokość wybranej taśmy.
    Dodatkowo po pierwszych niemiłych doświadczeniach w jednym pokoju doszedłem do wniosku, że warto odcinać kolor też w drugą stronę. Odmalowując jest to proste, bo już masz linię jako wzór.. No chyba że wcześniej lipa była ;-)
    Roboty trochę więcej, ale w moim przypadku pomimo malowania ścian dobrą farbą lateksową wcale nie chciała ona ładnie kryć nadmiaru białego machniętego farbą di sufitu... Stąd w kolejnym pomieszczeniu odcinałem najpierw ścianę malując sufit, a potem sufit malując ścianę. Dzięki temu poszło bez problemów z kryciem jak w pierwszym pokoju ;-)
    Tylko moją techniką taśmy idzie na kilometry, hahaha ;-)
  • REKLAMA
  • #15 18357827
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    Jaka to była taśma? Kolor.
    Niebieska nie powinna zrywać farby, a jeśli zrywa, to podłoże było źle przygotowane.
  • #16 18357929
    krisRaba
    Poziom 31  
    Posty: 1999
    Pomógł: 94
    Ocena: 434
    Tylko ta niebieska jest 5x droższa ;-)
  • #17 18358011
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #18 18358018
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    krisRaba napisał:
    Tylko ta niebieska jest 5x droższa ;-)
    Właśnie dlatego jest droższa. Albo rybki albo akwarium.
  • #19 18358025
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #21 18358040
    bumble
    Poziom 40  
    Posty: 7189
    Pomógł: 609
    Ocena: 1195
    A najlepiej na malarza. Taśma powinna być z bardzo lekko trzymającym klejem. Ma być malarska. Tak musi pisać. U mnie akurat jest taka półprzezroczysta. Ale jak kupowałem inna to lipa. Jak ja spróbujesz przykleić do palca to sama się powinna odkleić. Ja zawsze czekam aż wyschnie farba.
  • #22 18358059
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #23 18358064
    krisRaba
    Poziom 31  
    Posty: 1999
    Pomógł: 94
    Ocena: 434
    elektronik68 napisał:
    retrofood napisał:
    krisRaba napisał:
    Tylko ta niebieska jest 5x droższa ;-)
    Właśnie dlatego jest droższa. Albo rybki albo akwarium.

    No bo to jest wersja dla osób z chęciami i ambicją, którzy to chcą odwalić porządną robotę, a nie spieprzyć i potem co chwilę poprawiać. Zasada jest jedna: albo robisz drogo, wolno i porządnie, albo tanio, szybko i jednocześnie partolisz!!! Dlatego ja odradzam zabawy w malarstwo ścienne z tanimi taśmami, chociaż jestem oszczędny to tutaj wolę wydać więcej.

    Ja tam nie wiem, u mnie tania taśma z Leroya i Casto dobrze się sprawdziła w połączeniu z techniką o której pisałem, klejeniu na suchą powierzchnię i zrywaniu zaraz po malowaniu. Natomiast dokupowałem też w pobliskim sklepie z farbami i ta była dużo gorsza, bo z niektórych powierzchni sama odłaziła..
    Nie unoś się za bardzo z tymi wykrzyknikami, pogrubieniami i partoleniami. Pół świata robi na tej taniej taśmie i sobie jakoś radzą. Te taśmy kolorowe wprowadzili stosunkowo niedawno i jakoś wcześniej świat też istniał.
    Jak ktoś chce sobie taką kupić, to niech kupi. Ja używam dużo taśmy, więc mi było szkoda, a efekt wyszedł i tak bardzo dobry. Czyli czynników potrzebnych do sukcesu jest więcej, nie tylko magiczna taśma.

    Jedno co muszę przyznać z ciemną taśmą, to dużo lepiej widać krawędź odcięcia w trakcie prac. Bo jak masz jasne kolory i biały sufit, to po naklejeniu nie do końca widać jak to się układa.
  • #24 18358071
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #25 18358074
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    krisRaba napisał:

    Ja tam nie wiem, u mnie tania taśma z Leroya i Casto dobrze się sprawdziła w połączeniu z techniką o której pisałem, klejeniu na suchą powierzchnię i zrywaniu zaraz po malowaniu. Natomiast dokupowałem też w pobliskim sklepie z farbami i ta była dużo gorsza, bo z niektórych powierzchni sama odłaziła.

    Bo to jest tak. Można bawić się z taśmą żółtą ale po pierwsze nie może być stara, zleżała, a po drugie nie można jej długo trzymać na ścianie. Malujemy i zaraz ją zrywamy ze ściany. Wtedy ubytki są najmniejsze albo nie ma ich wcale.

    A najlepiej taśmy nie stosować wcale. Ja kiedyś byłem gastarbeiterem w austriackiej firmie i malowaliśmy pokoje hotelowe (hotel 5-gwiazdkowy). Używanie taśmy było zabronione. Jak ktoś nie potrafił pociągnąć prostej kreski pędzlem w winklu to go wyrzucali.
  • #26 18358125
    bumble
    Poziom 40  
    Posty: 7189
    Pomógł: 609
    Ocena: 1195
    Ha ha i pewnie dlatego tylko nasi tam malowali. Po flaszce prosta kreska w winklu to pestka dla Polaka 😜 Ja tam taśm używam a maluje raz w roku przynajmniej. Albo i częściej jak mi się ludzie zmieniają na mieszkaniach. Jakoś nie mam z tym problemu. Taśma najtańsza ale ta malarska i jazda. Panie, wychodzi extra. Mucha nie siada. (Nie ma ich tu)

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jak ktoś nie zrozumiał żartu powyżej niech nie raportuje postu bo to taki żartowy post a ostatnio ostrzezenie za żart dostałem bo to poważne jest forum.

    Dodano po 2 [minuty]:

    A na poważnie to taśma i mały pędzelek i sporo czasu do zabawy a jak wyjdziemy z zakamarków to już poleci z górki. Mnie chodzi po głowie tapeta i chyba spróbuje po świętach na jednej ścianie tylko się boje ze potem z malowaniem może być kłopot jak mi się nie spodoba. Jak myślicie.
  • #28 18360955
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5759
    Pomógł: 174
    Ocena: 1087
    Nie wiem czy to kwestia wprawy, czy cierpliwosci, moze obu na raz, ale szybciej mi idzie odciecie kolorow bez tasmy, zwyczajnie okraglym pedzlem do odcinania.
    technika odcinania pedzlem pollega na tym by miec ciagle jednakowa ilosc farby, nie za duzo i nie za malo, na wlosach pedzla ktore przylegaja do sciany, a temu sluzy wlasnie okragly ksztalt pedzla. Po prostu w trakcie odcinania trzeba nieznacznie obracac pedzel w palcach by coraz to inne wlosy pedzla z odpowiednia iloscia farby przylegaly do sciany w miejscu odcinania. mozna by to opisac jako toczenie okraglego pedzla po scianie z bardzo duzym poslizgiem. :-)
    To jest jak z jazda rowerem, raz sie nauczysz i nigdy nie zapomnisz.
  • #29 18373887
    minimaxi
    Poziom 15  
    Posty: 1344
    Ocena: 120
    Z przedświątecznych praktyk powiem, że:
    1. dużo łatwiej odcinać taśmą na ścianie, a co innego w rogu, kładąc taśmę na suficie -rogi mają nierówną przyczepność
    2. próbowałem taśmą z OBI niebieską i żółtą - żółta łatwiej się odrywała, ale i łatwiej podmakała farbą robiąc ząbki
    3. wg mnie pomysł kokapetyl z akrylem jest dobry dla szczelności, ale muszę poćwiczyć. Na pewno wtedy można zastosować słabszą taśmę, ale jaką?
    4. zrywanie taśmy po 1-szym malowaniu i ponowne klejenie przed 2-gim to chyba nie najlepszy pomysł, bo 2x większa szansa co do spaprania roboty. Po prostu są w rogach miejsca słabiej zwiazane z tynkiem, może mneij gruntowane, itp.

    A jeśli już doszło do zerwania do tynku to co robicie? Wyrównać uszkodzenie, grunt i szpachla z wiaderka czy inaczej?
  • #30 18373981
    krisRaba
    Poziom 31  
    Posty: 1999
    Pomógł: 94
    Ocena: 434
    Są takie małe tubki ze szpachlą na takie drobne poprawki i pęknięcia. Jest też trochę gęstsza wersja z dopiskiem "naprawcza" na grubsze tematy, tylko w moim przypadku już nie była biała, więc też dwukrotne malowanie się kłaniało. Tą do drobnych poprawek wygodnie się nakłada i można to później szlifować gąbką ścierną i malować. Co ciekawe jak dałem na to grunt, to pierwsza warstwa przebijała, a niby miało być lepiej niż bez gruntu ;-) W innym miejscu odpylone na wilgotno i bez gruntu pokryło za pierwszym razem ;-)

    Generalnie jeśli już przed robotą wiesz, że w jakimś miejscu jest lipa, bo masz odparzoną warstwę, która tylko czeka, by odlecieć, to lepiej ją zeskrobać, poprawić wspomnianą tubką, wygładzić i mieć spokój na następne 5 malowań ;-)

    Dodano po 4 [minuty]:

    Chyba taką miałem... https://m.leroymerlin.pl/farby/przygotowanie-...na-elastyczna-160-g-dragon,p444430,l3069.html

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji poruszono problem związany z malowaniem i odrywaniem taśmy malarskiej, szczególnie w rogach, gdzie często dochodzi do zerwania farby. Użytkownicy dzielili się doświadczeniami i technikami, które mogą pomóc w uniknięciu tego problemu. Wskazano na znaczenie odpowiedniego przygotowania powierzchni, stosowania taśmy malarskiej z odpowiednim klejem oraz technikę odrywania taśmy w dół, co zmniejsza ryzyko uszkodzenia farby. Zasugerowano również pokrycie krawędzi taśmy cienką warstwą akrylu, co zapobiega wnikaniu farby pod taśmę. Użytkownicy podkreślali, że lepsze efekty można osiągnąć stosując droższe taśmy, takie jak niebieska taśma malarska, która nie powinna zrywać farby, oraz korzystając z wałków odcinających. W przypadku uszkodzeń zalecano użycie szpachli do drobnych poprawek.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA