logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak sterować tranzystorem 2N3055 w wzmacniaczu audio?

CrMo 23 Wrz 2005 22:50 3201 28
REKLAMA
  • #1 1844069
    CrMo
    Poziom 17  
    Posty: 290
    Pomógł: 2
    Ocena: 5
    Chciałbym użyć tranzystor bipotarny 2n3055 to budowy wzmacniacza audio.

    i mam problem poniewaz nei wiem jak nim sterowac... (z wyjscia audio np w mp3 playerze jest malutkie napiecie a do 2n3055 potzrebne jest kilka volt i teraz jak to pogodzić?> jakimi tranzystorami/tranzystorem sterować tranzystor końcowy?
  • REKLAMA
  • #2 1844180
    WojtasJD
    Poziom 43  
    Posty: 13765
    Pomógł: 2909
    Ocena: 1574
    źle ;

    to parametry graniczne - jak przekroczysz, możesz go uwalić

    UCEmax - max. dopuszczalne napięcie kolektor-emiter przy otwartym obwodzie bazy (wg mojego katalogu 2SD315 ma 60V)

    nie UBEmax tylko UEBmax - max. dopuszczalne napięcie emiter-baza przy otwartym obwodzie kolektora

    UBE, złącze baza-emiter ma spadek jak dioda w kierunku przewodzenia i przydałoby się na początek je spolaryzować aby to jakoś nadawało się do audio.
  • #3 1844184
    tszczesn
    Specjalista - oldradio
    Posty: 2495
    Pomógł: 383
    Ocena: 184
    CrMo napisał:

    po drugie chciałbym sie upewnić co do specyfikacji tego tranzystora czyli :
    UCEmax - to maxymalne napiecie jakie moze przepływac miedzy kolektorem a emiterem) - w tym tranzysorze jest to 40V
    UBEmax - to maxymalne napiecie miedzy bazą a emiterem - w tym tranzystorze ejst to 5V - jest to tez maxymalne napiecie jakie jest potrzebne do wysterowania
    dobrze mówie?


    Bardzo się mylisz niestety.

    UCEmax - to maksymalne napięcie kolektor-emiter nie niszczące tranzyzstora
    UBEmax - to maksymalne napięcie emiter-baza w kierunku zaporowym złącza nie powodujące jego przebicia.

    Tranzysotr bipolarny steruje się prądem bazy a nie napięciem, napięcie baza-emiter przewodzącego tranzystora jest w miarę stałe i wynosi (dla krzemu) ok 0.7V.

    Samego tranzystora nie użyjesz jako wzmacniacza, wymaga on co najmniej kilku elementów zewnętrznych, zresztą na jednym tranzystorze wzmacniacza mocy nie za bardzo da się zrobić.

    Sądząc po twoim pytaniu jesteś raczej zupełnie zielony z elektroniki - polecam najpierw zapoznać się z dobrą literaturą - np. 'Sztuka Elektroniki' Horowitza, tam wszystko ładnie od zera jest tłumaczone :)

    BTW. Napięcie nie płynie, tylko prąd.
  • REKLAMA
  • #4 1844909
    CrMo
    Poziom 17  
    Posty: 290
    Pomógł: 2
    Ocena: 5
    no tak chodziło mi o prad rzecz jasna :)

    hm.... to znaczy ze tzreba zrobić coś co bedzie sterowac tym tyranzystorem ... hmmm zastanowie sie moze jakis mały tda?
  • #5 1844944
    tszczesn
    Specjalista - oldradio
    Posty: 2495
    Pomógł: 383
    Ocena: 184
    CrMo napisał:
    no tak chodziło mi o prad rzecz jasna :)

    hm.... to znaczy ze tzreba zrobić coś co bedzie sterowac tym tyranzystorem ... hmmm zastanowie sie moze jakis mały tda?


    Sterować tym tranzystorem może i inny tranzystor, o ile zostaną odpowiednio obudowane. I robienie wzmacniacza mocy na jednym tranzystorze (w stopniu wyjściowym) nie ma sensu. A jak chcesz użyć TDA to możesz wykorzystać gotowy wzmacniacz na żądaną moc. I naprawdę, poczytaj trochę teorii, to ci oszczędzi sporo kasy na popalonych częściach.
  • #6 1845039
    CrMo
    Poziom 17  
    Posty: 290
    Pomógł: 2
    Ocena: 5
    ehe spoko :) ale ja nei chce z tego wyciągać gigantycznej mocy :)
    na tda juz rtobiłęm wzmacniacz (na tda2030) i teraz chciałem zrobić coś na zwykłym tranzystorze bo na tda to kazdy chyba umie coś sklecić :P tylko zastanawiam sie jakiego tda uzyć? moze jakies propozycje? istnieją moze jakieś katalogi z tda (nie móie o specyfikacja kazdego tda osobno tylko taki cały spis w tabeli gdzi ebyły by podstawowe inf o tda)
  • Pomocny post
    #7 1845208
    tszczesn
    Specjalista - oldradio
    Posty: 2495
    Pomógł: 383
    Ocena: 184
    CrMo napisał:
    ehe spoko :) ale ja nei chce z tego wyciągać gigantycznej mocy :)
    na tda juz rtobiłęm wzmacniacz (na tda2030) i teraz chciałem zrobić coś na zwykłym tranzystorze bo na tda to kazdy chyba umie coś sklecić :P tylko zastanawiam sie jakiego tda uzyć? moze jakies propozycje? istnieją moze jakieś katalogi z tda (nie móie o specyfikacja kazdego tda osobno tylko taki cały spis w tabeli gdzi ebyły by podstawowe inf o tda)


    Każdy producent ma na www takie zestawienie pod nazwą 'selector guide' albo 'parametric table' lub podobnie.

    A u ciebie do sterowania jak już musisz robić na scalaku to wystarczy niemalże każdy wzmacniacz operacyjny. Jak chcesz zrobić końcówkę na jednym tranzystorze to musisz jakoś oddzielić składową stałą prądu kolektora od składowej zmiennej (sygnału). Najlepszy efekt da tu dławik pomiędzy kolektorem a plusem zasilania (możesz też użyć opornika, ale to będzie dodatkowa produkcja ciepła), sygnał odbierasz z kolektora przez kondensator o dużej pojemności (1000µF lub więcej). Tranzystor polaryzujesz do pracy w klasie A w takim punkcie pracy, aby uzyskać w miarę sensowną moc - np. dla 12V zasilania to Ic=2A (pamiętaj o stabilizatorze). Gdy chcesz osiągnąć maksymalną moc wyjściową z tego tranzystora to musisz mieć dopasowanie - tu najlepszy jest transformator, jak w układach lampowych.

    A tranzystor sterujesz z wyjścia wzmacniacza operacyjnego (stałoprądowo lub zmiennoprądowo, czyli przez kondensator, zależy jak będziesz robił polaryzację tego tranzystora), całość obejmujesz ujemnym sprzężeniem zwrotnym i masz.

    Lepiej jednak poszukaj w internecie jakiegoś schematu wzmacniacza przeciwsobnego na tranzystorach, one są jakoś prostsze w uruchamianiu.

    BTW - 2SD315 to zabytek, nie masz czegoś nowszego?
  • #8 1845311
    CrMo
    Poziom 17  
    Posty: 290
    Pomógł: 2
    Ocena: 5
    a jakies lepsze propozycje zamiast 2SD315??? - ten tranzystor bedzie chyba trudno dostepny.
    a tam pisało ze moc to 35W(w katalogu tranzystorów) - to moc wyjściowa czy tylko ta która całkowicie pobiera a oddaje niewiele?

    w sumie wolałbym sterowac zamiast scalka jakimś tranzystorem.. tylko jakim???

    jaki duży ma być ten dławik? ma być szeregowo właczony miedzy "+ zasilania" i kolektror?
    ale jak stabilizacja to chodziło CI o np LM317? tylko ze on jest na mały prad inaczej sie zjara... chyba ze jakas inna propozycja stabilizatora... no chyba ze zmostkuje kilka lm317 (kazdy jest na max 1,5A) - która obudowa bedzie dobra do lm317 w takim ukłądzie? moze TO-3

    Dodano po 4 [godziny] 7 [minuty]:

    czym w końcu wysterowac ten tranzystor (lub podobny)?
  • Pomocny post
    #9 1846505
    tszczesn
    Specjalista - oldradio
    Posty: 2495
    Pomógł: 383
    Ocena: 184
    CrMo napisał:
    a jakies lepsze propozycje zamiast 2SD315??? - ten tranzystor bedzie chyba trudno dostepny.
    a tam pisało ze moc to 35W(w katalogu tranzystorów) - to moc wyjściowa czy tylko ta która całkowicie pobiera a oddaje niewiele?


    Nie - to jest moc, która może się na nim wydzielić przy założeniu odpowiednio wydajnego chłodzenia. Moc maksymalna wyjściowa wzmacniacza oczywiście zależy od tej mocy, ale i od wielu innych czynników. A użyć możesz dowolnego tranzystora mocy NPN - np. popularnego 2N3055 czy BD911.

    CrMo napisał:
    w sumie wolałbym sterowac zamiast scalka jakimś tranzystorem.. tylko jakim???


    Trudno tak od ręki powiedzieć - wszystko zależy od konkretnego układu.
    CrMo napisał:

    jaki duży ma być ten dławik? ma być szeregowo właczony miedzy "+ zasilania" i kolektror?


    Dławik musi mieć na tyle dużą indukcyjność, aby jego impedancja dla najniższej częstotliwości jaką ma przenosić twój wzmacniacz była znacznie większa od impedancji obciążenia (głośnika). Czyli np. dla głośnika 4Ω załóżmy, że jego impedancja ma być nie mniejsza od 40Ω. Dla dolnej częstotliwości granicznej równej 50Hz oznacza to indukcyjność L=Z/ω = 40/314=127mH.

    CrMo napisał:
    ale jak stabilizacja to chodziło CI o np LM317? tylko ze on jest na mały prad inaczej sie zjara... chyba ze jakas inna propozycja stabilizatora... no chyba ze zmostkuje kilka lm317 (kazdy jest na max 1,5A) - która obudowa bedzie dobra do lm317 w takim ukłądzie? moze TO-3


    Nie - poczytaj w książkach o ustalaniu punktu pracy tranzystorów, nie ma sensu żebym ci tu przepisywał książkę. Dokładnie ten temat jest opisany np. we wspomnianej 'Sztuce Elektroniki'.
  • #10 1846550
    CrMo
    Poziom 17  
    Posty: 290
    Pomógł: 2
    Ocena: 5
    No to namalowałem takie cuś i teraz bedzie potrzebne tylko sterowanie tranzystorem końcowym :) help me up :P (fragment który nalezy połączyc ukłądem sterującym powinien byc w czerwonym prostokącie)

    p.s. czekam równiez na wasze propozycje ewentualnych modernizacji układu

    czy dobrze dałem ten dławik ? (bo obawiam sie ze chyba nie :/)
    Załączniki:
    • Jak sterować tranzystorem 2N3055 w wzmacniaczu audio? schemat_1.GIF (4.2 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #11 1847077
    tszczesn
    Specjalista - oldradio
    Posty: 2495
    Pomógł: 383
    Ocena: 184
    CrMo napisał:
    No to namalowałem takie coś i teraz bedzie potrzebne tylko sterowanie tranzystorem końcowym :) help me up :P (fragment który nalezy połączyc ukłądem sterującym powinien byc w czerwonym prostokącie)

    p.s. czekam równiez na wasze propozycje ewentualnych modernizacji układu

    czy dobrze dałem ten dławik ? (bo obawiam sie ze chyba nie :/)


    Jutro ci narysuję jakiś schemat, dziś już mi się nie chce myśleć, ale będzie on 'z głowy', z opisem, więc będziesz musiał go sprawdzić, bez gwarancji że zadziała poprawnie (ale zadymić nie powinien).

    A na twoim schemacie jest mnóstwo błędów, dławik jest dobrze połączony, ale reszta elementów źle. Jutro dostaniesz schemat to się sam przekonasz :)
  • #12 1847510
    CrMo
    Poziom 17  
    Posty: 290
    Pomógł: 2
    Ocena: 5
    dzikei wielkie za to! cvzekam na schemacik :)
    schemat mógłby być nawt na wiecej nic jednym 2n3055 (jakosc etc)
  • Pomocny post
    #13 1849240
    wmak
    Poziom 27  
    Posty: 869
    Pomógł: 76
    Ocena: 78
    CrMo napisał:
    No to namalowałem takie coś i teraz bedzie potrzebne tylko sterowanie tranzystorem końcowym :) help me up :P (fragment który nalezy połączyc ukłądem sterującym powinien byc w czerwonym prostokącie)

    p.s. czekam równiez na wasze propozycje ewentualnych modernizacji układu

    czy dobrze dałem ten dławik ? (bo obawiam sie ze chyba nie :/)



    Dławik dobrze, tylko głośnik źle!
    Głośnik powinien być podłączony przez kondensator równolegle do dławika
    albo od kolektora przez kondensator do masy.
    Opornik w emiterze o bardzo małej oporności (rzędu 0.1Ω)- tylko do stabilizacji punktu pracy.
    Cały układ będzie niezłym "piecykiem" bo to musi w klasie A pracować - cały czas musi przez tranzystor kilka amperów płynąć - potrzebny olbrzymi radiator.
    Wmak
  • Pomocny post
    #14 1852008
    tszczesn
    Specjalista - oldradio
    Posty: 2495
    Pomógł: 383
    Ocena: 184
    CrMo napisał:
    dzikei wielkie za to! cvzekam na schemacik :)
    schemat mógłby być nawt na wiecej nic jednym 2n3055 (jakosc etc)


    Proszę bardzo - schemat w załączniku. Zamiast pary Q1 Q4 możesz zastosować od razu tranztstor Darlingtona. Układu nie sprawdzałem, nie miałem na to czasu, ale powinien jeżeli nie zadziałać to nie wybuchnąć od razu. Główne wzmocnienie zapewnia ci tranzystor Q2, w razie problemów ze wzbudzeniem układu pomiędzy kolektor a bazę tego tranzystora wlutuj kondensator ok 100pF. Oporniki R9 i R10 ustalają wzmocnienie układu, R1 prąd stopnia końcowego (przyjęłem 2A). tym prądzie w głośniku 4Ω powineś dostać ok 5 - 6W (wymaga to napięcia zasilania co najmniej 12V). Pamiętaj o mocy wydzielanej na Q1 i Q4 - dla 12V i 2A jest to 25W, oznacza to konieczność uzycia sporego radiatora.
    Załączniki:
    • Jak sterować tranzystorem 2N3055 w wzmacniaczu audio? schemat.png (2.37 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #15 1854685
    CrMo
    Poziom 17  
    Posty: 290
    Pomógł: 2
    Ocena: 5
    gdzie mają byc elektrolity a gdzie zwykłe nie polaryzowane kondensatory?
    apropo zasilania : mam trafo 50 Watt na 20 co po sprostowaniu i sfiltrowaniu daje +27V.
    o co chodzi z tym wzbudzeniem układu?
    p.s. myslałem ze to podanym napieciem reguluje sie moc wzmacniacza...

    po co jest opornikna wejsciu dzwieku?
  • Pomocny post
    #16 1854826
    tszczesn
    Specjalista - oldradio
    Posty: 2495
    Pomógł: 383
    Ocena: 184
    CrMo napisał:

    gdzie mają byc elektrolity a gdzie zwykłe nie polaryzowane kondensatory?


    Wszystkie to elektrolity. Polaryzacji zapomniałem zaznaczyć, ale chyba jest oczywista?

    CrMo napisał:
    apropo zasilania : mam trafo 50 Watt na 20 co po sprostowaniu i sfiltrowaniu daje +27V.


    Trochę dużo - sprawność układu będzie mizerna, albo będziesz musiał użyć 16-to omowej kolumny, albo tranzystor wyjściowy o gigantycznej mocy i naprawdę byczym radiatorze.

    CrMo napisał:
    o co chodzi z tym wzbudzeniem układu?


    Układ może się wzbudzić - czyli samoistnie generować drgania.

    CrMo napisał:
    p.s. myslałem ze to podanym napieciem reguluje sie moc wzmacniacza...


    Nie. Napięcie zasilania określa maksymalną osiągalną (przy danym obciążeniu moc wyjściową). Np.: masz napięcie zasilania +30V. Oznacza to, że wartość międzyszczytowa napięcia wyjściowego może wynosić 28V (dwa wolty zostawy na spadek napięcia na tranzystorach wyjściowych). Amplituda wynosi wtedy 28V/2=14V, a wartość skuteczna 14V/√2= 9.9V. Mocy wyjściowa to napięcie skuteczne do kwadratu dzielone przez oporność, czyli dla kolumny 4Ω = 9.9V^2/4 = 24.5W. I to jest moc maksymalna, więcej wzmacniacz nie da.

    A w tym układzie moc maksymalna jest ograniczona punktem pracy. Element wyjściowy pracuje w klasie A, czyli prąd przez niego płynie przez cały czas. Punkt pracy ustawiony jest na 2A, czyli maksymalna amplituda prądu to 2A (prąd w tranzystorze będzie się wtedy zmieniał o 0 do 4A). Wartość skuteczna to 2/√2 = 1.41A, czyli teoretyczna maksymalna moc wyjściowa (P=R*I^2) dla czterech omów to 8W.

    (a amplituda napięcia to 2A*4Ω = 8V). Jak zwiększysz napięcie do 27W i utrzymasz prąd spoczynkowy tranzystora wyjściowego 2A to moc wyjściowa się nie zwiększy (bo moc jak widać wyżej jest ograniczona tym prądem), zaś moc pobierana z zasilania wzrośnie do wartości 2A*27V = 54W. Aby zwiększanie napięcia miało sens to musisz zwiększyć oporność kolumny do 8Ω - wtedy moc maksymalna i amplituda napięcia wyjściowego wzrośnie dwa razy, czyli odpowiednio z 8W do 16W, a amplituda napięcia tak samo - z 8V do 16V (widać, że napięcie zasilania 27V to dużo - wystarczyłoby 20V).

    Aby odpowiednio wykorzystać to napięcie musisz zwiększyć prąd spoczynkowy stopnia. Dla 27V napięcia zasilającego załóżmy, że otrzymamy na wyjściu 24V amplitudy, co da (dla czteroomowej kolumny) 24V/4Ω = 6A. Oznacza to,że przynajmniej tyle musi wynosić spoczynkowy prąd pracy tranzystora wyjściowego. Załóżmy wartość bezpieczną 6.5A. ALe to oznacza, że ze źródła zasilającego pobieramy 6.5A*27V=175.5W - a to jest naprawdę dużo, żeby otrzymać (6.5A/√2)^2*4Ω=84W na wyjściu.

    Uwaga - wzmacniacz klasy A pobiera z zasilania ciągle tą samą moc, czyli bez sygnału wydzieli się na tranzystorze 176W, z sygnałem 92W (a radiator oczywiście liczymy dla tego najgorszego przypadku).

    I jeszcze jedno wyjaśnienie - wcześniej opisując uzależnienie mocy wzmacniacza od napięcia zasilającego dzieliłem je na połowę i tak otrzymywałem amplitudę wyjściową, a dla układu z dławikiem nie - zakładałem, że amplituda na wyjściu jest równa napięciu zasilającemu. Otóż dzieje się tak, że typowy wzmacniacz tranzystorowy przeciwsobny wytwarza napięcia od ujemnego napięcia zasilania do dodatniego, a układ niesymetryczny z dławikiem zachowuje się inaczej. Mianowicie bez sygnału napięcie na kolektorze jest równe napięciu zasilania (w układzie przeciwsobnym - połowie napięcia zasilania), a dławik jako element gromadzący energię podbija napięcie. Jak prąd w dławiku narasta to napięcie na nim jest skierowane przeciwnie niż napięcie zasilające i się odejmuje od niego, w momencie gdy prąd opada napięcie na dławiku jest zgodne z napięciem zasilania i się do niego dodaje. Oznacza to, że wartość średnia napięcia na wyjściu jest równa napięciu zasilania i zmienia się od maksymalnie od zera do podwójnego napięcia zasilania (i to trzeba uwzględnić dobierając tranzystor wyjściowy).
  • #17 1856250
    CrMo
    Poziom 17  
    Posty: 290
    Pomógł: 2
    Ocena: 5
    hmmm nie wiem czy mi sie opłaca robić tranzystorowego wzmaka tylko dla 8 W ... musze sie nad tym zastanowić...
    nie da sie jakoś łatwiej tego ukladu sklecić? (np tak jak na moim nowym schemacie )
    Załączniki:
    • Jak sterować tranzystorem 2N3055 w wzmacniaczu audio? poprawiony.GIF (4.96 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #18 1856327
    wmak
    Poziom 27  
    Posty: 869
    Pomógł: 76
    Ocena: 78
    To nie będzie działać.
    Wszystkie te tranzystory, razem tworzące wtórnik, są dla prądu stałego podłączone tylko do plusa zasilania - prąd nie popłynie.
    Wmak
  • #19 1856375
    tszczesn
    Specjalista - oldradio
    Posty: 2495
    Pomógł: 383
    Ocena: 184
    CrMo napisał:
    hmmm nie wiem czy mi sie opłaca robić tranzystorowego wzmaka tylko dla 8 W ... musze sie nad tym zastanowić...
    nie da sie jakoś łatwiej tego ukladu sklecić? (np tak jak na moim nowym schemacie )


    Święta Klaro Andegaweńska, pomóż w potrzebie. Czy ty zajrzałeś choć do jednej książki? Naprawdę trzeba znać choć podstawy elektrotechniki i znać podstawowe zasady działania elementów żeby coś zaprojektować.

    Jakim cudem ma ten układ działać jeżeli nie ma tam żadnej drogi dla prądu stałego, a te tranzystory razem stanowiące układ Darlingtona (zresztą spokojnie wystarczyły by trzy a nawet dwa) nie są w ogóle spolaryzowane? Zresztą ten układ to jest wtórnik, więc napięcie sterujące musi być naprawdę duże (ok 0.9 raza większe od żądanego napięcia wyjściowego).
  • #20 1856673
    CrMo
    Poziom 17  
    Posty: 290
    Pomógł: 2
    Ocena: 5
    dlaczego ma nie działać? przecierz napiecie wchodzi na tranzystory potem na baze przychodzi dzwiek i to z kolektora idzie na głosnik... i to do minusa... to nie wystarczy?
    polaryzowac? jak i po co?
    aha : czym w działaniu różnii sie tranzystor npn od tranzystora pnp?
  • #21 1856727
    wmak
    Poziom 27  
    Posty: 869
    Pomógł: 76
    Ocena: 78
    Przecież prąd musi się zamknąć od plusa do minusa a przez kondensator nie popłynie.
    W dodatku nie ma napięcia polaryzującego bazę.
    Proponuję jednak trochę poczytać podstaw - na Elektrodzie porady na poziomie szkoły zawodowej,
    średniej a nawet wyższej można uzyskać ale najpierw trzeba skończyć elektroniczne przedszkole,
    aby te porady zrozumieć.
    Pozdrawiam
    Wmak.
  • REKLAMA
  • #22 1856785
    CrMo
    Poziom 17  
    Posty: 290
    Pomógł: 2
    Ocena: 5
    co to znaczy spolaryzowac baze?
    mam problem z nauczeniem sie wszytkego poneiwaz chodze do zwykłego L.O .... i zaczynam załowac ze nie poszedłem to jakiejś szkoły strikte elektronicznej...
    moje wszelikie informacje i nauka w sparwach elektroniki to tylko internet i ksiazka którą ostatnio zdobyłem :)
  • #23 1857034
    wmak
    Poziom 27  
    Posty: 869
    Pomógł: 76
    Ocena: 78
    Rozumiem, każdy musi od czegoś zacząć.
    Szukaj książek - tak dawno się uczyłem podstaw, że nawet nie potrafię wskazać dostępnych tytułów na odpowiednim poziomie.
    Może inni pomogą.
    Co do polaryzacji: trudno to wytłumaczyć, bo znów mogę użyć słowa, dla mnie oczywistego, którego Ty nie znasz i znów będżiesz pytać - i tak w kółko.
    Polaryzacja znaczy ogólnie biegunowość a w tym przypadku ustalenie napięcia stałego na bazie pierwszego tranzystora tak, by mógł zacząć przewodzić i po wzmocnieniu przez kolejne stopnie popłynął wymagany prąd albo ustaliło się odpowiednie napięcie w obciążeniu.
    Tranzystor, którego baza (w Twoim projekcie) jest podłączona tylko przez kondensator, nie będzie przewodzić a po podaniu sygnału akustycznego może się tylko głębiej "zatkać".
    W końcowym tranzystorze nie ma przejścia dla składowej stałej od emitera do masy - żaden prąd nie popłynie.
    Musiałby tam być opornik lub dławik, przez kondensatory jednokierunkowy prąd nie popłynie - kondensator naładuje się i koniec.
    Kondensator "przepuszcza" tylko prąd zmienny: najpierw ładuje się np. dodatnim napięciem, potem przeładowywuje "w drugą stronę"itd.....
    .....Nie ma co pisać dalej - musisz znależć literaturę, gdzie to będzie wyjaśnione od początku do poziomu, przy którym będziesz mógł samodzielnie działać, czasem wspierając się radami "starszych".
    Życzę owocnych studiów.
    Wmak
  • #24 1857116
    CrMo
    Poziom 17  
    Posty: 290
    Pomógł: 2
    Ocena: 5
    aha.... hm... no to nei wystarczy podlaczyć plusa z baza pierwszego tranzystora przez odpowiedni opornik??? - to załatwiło by sprawe...

    jelsi mówicie ze przez elektrolit nie popłynie prąd to jakim cudem dzial mój wzmacniacz na tda2030 w którym plus głosnika był włączony prze elktrolit do żródła dzwieku z kostki??? hm?
  • #25 1857196
    Jarema
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 1179
    Pomógł: 86
    Ocena: 32
    Witam,
    I ten wzmak na TDA przenosił sygnał o f=0Hz i przez głośnik płynął prad stały <lol>
    Dodam od siebie, że do elektroniki trzeba podejść nieco inaczej niż poprzez zgadywanie.
    W elektronice nie ma loterii i wszystko jest wytłumaczone pod kątem fizycznym.
    Dziwi mnie, że nie wiesz jak działa tranzystor, bo mnie o tym mówiono w podstawówce na lekcjach fizyki i nie było to w latach '80.
  • Pomocny post
    #26 1857453
    wmak
    Poziom 27  
    Posty: 869
    Pomógł: 76
    Ocena: 78
    CrMo napisał:
    aha.... hm... no to nei wystarczy podlaczyć plusa z baza pierwszego tranzystora przez odpowiedni opornik??? - to załatwiło by sprawe...

    jelsi mówicie ze przez elektrolit nie popłynie prąd to jakim cudem dzial mój wzmacniacz na tda2030 w którym plus głosnika był włączony prze elktrolit do żródła dzwieku z kostki??? hm?


    Owszem, możnaby dać tylko szeregowy opornik od plusa do bazy, tylko...
    Po pierwsze trzeba najpierw dać możliwośc przepływu prądu na wyjściu.
    Załóżmy dla ustalenia napięcie zasilania 12V a w połączonych emiterach tych 2N3055 opornik 3Ω (moc kilkanaście W) do masy.
    Aby na wyjściu tego Twojego wtórnika Darlingtona (tak się nazywa układ, który narysowałeś) móc uzyskać jak największe napięcie użyteczne, bez sygnału powinno na tym wyjściu być około połowy napięcia zasilającego.
    6V:3Ω - popłynie prąd 2A
    Wzmocnienie prądowe darlingtona jest iloczynem wzmocnień wszystkich tranzystorów a więc od końca: 2N3055-β≈25, poprzedni tr, zbliżony do BD135 - β≈80 i ten wejściowy (np BC 548, 108, 238 itp - β≈200.
    A więc 25x80x200= 400 000 takie będzie (orientacyjnie) wzmocnienie prądowe tego układu.
    Tyle razy mniejszy będzie prąd polaryzacji, który musi wpływać w bazę pierwszego tranzystora a więc 2A(czyli 2 000 000 µA):400 000 = 5µA.
    Jeśli na wyjściu ma być 6V to na wejściu będzie o ok 2V więcej, bo trzeba dodać napięcia progowe przewodzenia złącz baza-emiter tych trzech tranzystorów a dla krzemowych ten próg wynosi ok 0.65V na każde złącze.
    Czyli na bazie ma być razem 8V - do 12V zostało 4V
    R=U:I a więc 4V:5µA= 0.8 MΩ.
    (mam nadzieję, że nie pomyliłem się w tych obliczeniach)
    Ponieważ nie wiesz, jakie są rzeczywiste wzmocnienia poszczególnych tranzystorów, musiałbyś dobrać ten opornik w zakresie od kilkuset kiloomów do kilku megaomów, tak, by na wyjściu ustawić założone 6V.
    Teraz pojawia się nowy problem - wzmocnienie prądowe każdego tranzystora jest zależne od temperatury więc przy nagrzewaniu lub stygnięciu ten, teoretycznie ustalony punkt pracy, będzie się bardzo zmieniać.
    Lepiej jest ustalić na wejściu napięcie 8V - dzielnikiem z oporników o kilka rzędów mniejszych np. 10kΩ:20kΩ.
    Prąd bazy (i jego zmiany z temperaturą) będzie pomijalny w stosunku do prądu dzielnika.
    Napięcie stałe na wyjściu będzie się zmieniac tylko o tyle, o ile będą się zmieniać z temperaturą te wyżej wspomniane progowe napięcia B-E.
    Jeśli ma być stabilniej - dodaje się w dzielniku kompensacyjne elementy zależne od temperatury (termistor, dioda, tranzystor) - układ się komplikuje.
    To był tylko przykład dla prymitywnego układu z 3 tranzystorami.
    By zbudować "prawdziwy" układ, trzeba znacznie więcej wiedzieć - na początek przynajmniej, jak działa tranzystor.

    Aha, tranzystor PNP jest lustrzany (komplementarny) do NPN, pod względem biegunowości zasilania
    NPN musi mieć na kolektorze i bazie napięcia dodatnie względem emitera a PNP napięcia ujemne.

    Co do twojego wzmacniacza na scalaku : przez kondensator i głośnik płynie tylko prąd zmienny - składowa stała zamyka się ( naprzemian poprzez tranzystory końcowe scalaka) pomiędzy plusem a minusem zasilania.

    Ufff... ja wysiadam...
    Wmak
  • #27 1857582
    CrMo
    Poziom 17  
    Posty: 290
    Pomógł: 2
    Ocena: 5
    wiem co to jest ukłąd darlingrona :)
    hm... czyli dobrze wiedzialem czym sie różni npn pnp :D
    pal licho ze zmianami temeratury wazne zeby grało :)

    poprawcie mnei ze sprzeganiem głosnika ( w moim schemacie
  • #28 1857613
    tszczesn
    Specjalista - oldradio
    Posty: 2495
    Pomógł: 383
    Ocena: 184
    CrMo napisał:
    dlaczego ma nie działać? przecierz napiecie wchodzi na tranzystory potem na baze przychodzi dzwiek i to z kolektora idzie na głosnik... i to do minusa... to nie wystarczy?
    polaryzowac? jak i po co?


    Zajrzyj do literatury, nie ma sensu przepisywać tu książek - np. wspomnianej już przeze mnie 'Sztuki Elektroniki' Horowitza. Albo do zabytkowej 'Elektroniki łatwiejszej niż przypuszczasz' Durchmanna (nie wiem czy dobrze pamiętam nazwisko). Książka może antyczna jest, ale elementy działają tak samo.

    CrMo napisał:
    aha : czym w działaniu różnii sie tranzystor npn od tranzystora pnp?


    Ma dokładnie odwrotną budowę, polaryzację i nośniki biorące udział w przepływie prądu (tzn. tam gdzie jest półprzewodnik P to w drugim jest N, gdzie płyną dziury to płyną elektrony, gdzie jest plus tam jest minus itp..)
  • #29 1857758
    CrMo
    Poziom 17  
    Posty: 290
    Pomógł: 2
    Ocena: 5
    no to tak jak jzu mówilem tak jak myslalem - wiem ze tak samo różnią sie od siebie jfety ze na jeden jest napiecie normalnei a na drugi rodzaj podaje sie w kierunku wstecznym (o tych dziurach czytałem w ksiazce którą mam - "Podstawy elektroniki" Andrzej Rusek - ksiązka z przed 25 lat...)

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy sterowania tranzystorem bipolarnym mocy 2N3055 w układzie wzmacniacza audio. Podkreślono, że tranzystor ten steruje się prądem bazy, a nie napięciem, przy czym napięcie baza-emiter wynosi około 0,7 V. Sam tranzystor wymaga układu polaryzacji i nie jest możliwe zbudowanie wzmacniacza mocy na jednym tranzystorze bez dodatkowych elementów. Proponowano użycie stopnia sterującego, np. wzmacniacza operacyjnego lub innego tranzystora, aby zapewnić odpowiednie wzmocnienie i polaryzację. Omówiono konieczność ustalenia punktu pracy w klasie A, z odpowiednim prądem kolektora i zastosowaniem dławika o indukcyjności dobranej do impedancji głośnika i dolnej częstotliwości granicznej. Zwrócono uwagę na konieczność stabilizacji prądu i zastosowanie radiatora do odprowadzania ciepła. Wskazano, że kondensatory elektrolityczne służą do sprzęgania sygnału, a prąd stały nie płynie przez kondensatory. Omówiono różnice między tranzystorami NPN i PNP oraz zasadę polaryzacji bazy, która jest niezbędna do prawidłowego działania tranzystora. Podkreślono, że napięcie zasilania określa maksymalną moc wyjściową, a nie moc sterującą. Zaproponowano również rozważenie gotowych układów scalonych, takich jak TDA2030, do budowy wzmacniacza. Wskazano na potrzebę zapoznania się z literaturą, np. "Sztuka Elektroniki" Horowitza, dla lepszego zrozumienia zagadnień. W dyskusji pojawiły się także uwagi dotyczące błędów w schematach i konieczności poprawnego połączenia elementów, w tym dławika i głośnika.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA