Witam!
Karbid to węglik wapnia mocno zanieczyszczony, dlatego śmierdzi.
Sam acetylen(właściwie to etyn) jest bez zapachu, ten techniczny śmierdzi, bo jest zanieczyszczony fosforowodorem, siarkowodorem i innymi, śmierdzącymi gazami.
Nie jest to trucizna, ale w dużym stężeniu wypiera tlen z powietrza, jest więc gazem duszącym. Ale prędzej stworzy mieszaninę wybuchową z tlenem z powietrza i wybuchnie.
Kiedyś były stosowane wytwornice acetylenu i ja, rocznik 1983 jeszcze je pamiętam i wypadki z ich udziałem, przeważnie tragiczne, też.
Mój ojciec był w końcówce lat 80-tych pracownikiem cywilnym LWP i kierownikiem ciepłowni w pobliskiej jednostce wojskowej .
Kiedyś zobaczył jednego spawacza, debila kompletnego(już ze 20 lat nie żyje), który spawał coś u góry, używając....wytwornicy acetylenowej jako drabiny....normalny jełop.
Strażak, który to zobaczył, nie wiedział czy uciekać czy nie zdąży..na szczęście nie wybuchło, a iskry leciały na wytwornicę. Mogło walnąć w każdej chwili.
Sam też, mój ojciec jako dzieciak strzelał z karbidu, niewybuchami też się bawił, a na Kociewiu sporo tego było, nawet tego lata 20km dalej, rolnik wyorał niewybuch, który eksplodował i zabił rolnika i kilka osób ranił.
Zapach samego karbidu jest nieszkodliwy ale capi to jak z gęby pijaka po "mózgotrzepie" i to nie jednym albo po jakimś bimbrze tudzież wódce z Kaliningradu(w Grudziądzu i innych biednych miastach Pomorza w latach 90-tych ludzie od tego badziewia umierali- często był metanol, ślady benzenu i glikolu etylenowego).
A tak z innej beczki, to getter w lampach elektronowych w kontakcie z wilgocią wydziela ten smrodek-sporo lamp ze starych TV natłukłem w latach 90-tych, kiedy stare, lampowce na złom szły.\
Człowiek głupi był, bo teraz są już zabytkami techniki, niestety ich już nie ma, w 2012 roku kupiłem Philipsa 12" lampowo-tranzystorowego, rocznik 1965 wielkości Veli. Niestety fonii brak, bynajmniej nie z powodu 5,5MHz, bo mam modulator RF i inne niemieckie TV działają z głosem. Pewnie jakiś element w p.cz. padł ale nie chce mi się dłubać.