logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Odzyskiwanie danych z dysku Zyxel NSA310 - linux-raid, brak partycji

siewcu 17 Lut 2020 18:34 1431 3
REKLAMA
  • #1 18477002
    siewcu
    Poziom 35  
    Posty: 3804
    Pomógł: 133
    Ocena: 458
    Ostatnio wyzionął ducha mój NAS, Zyxel NSA310. Wyciągnąłem dysk, podłączyłem do komputera, Windows widzi - jest dobrze, próbuję przypisać literę partycji - nie da się. Ubuntu w ruchu, włączyłem gparted i niespodzianka - identyfikuje system plików jako linux-raid. W tym sprzęcie nie było to możliwe, bo ma tylko jedną zatokę na dysk(niby można to zrobić z drugim podłączonym przez e-SATA, ale z tego portu nie korzystałem), ale niestety tak to się zidentyfikowało. DMDE widzi dwie partycje na tym dysku, bez informacji o systemie plików. Kopię posektorową udało się zrobić, tylko jak się do tego dobrać? Nie mam pomysłu, bo wyszukiwanie FAT nie dało mi nic konkretnego a zależy mi na odzyskaniu tych danych. Co zrobić? Formatować i próbować odzyskiwać dane w ten sposób czy jest jakaś inna droga do nich?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 18477248
    jaroo123
    Poziom 12  
    Posty: 18
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    Jeżeli to linux-raid doinstaluj pakiet mdadm z zależnościami w Ubuntu i wujek google jak tego użyć.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 18477265
    kaleron

    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Posty: 7042
    Pomógł: 960
    Ocena: 2325
    Formatować? Czy to ma być sposób na odzyskiwanie danych? A może od razu nadpisać cały dysk? Nie wiesz, jak się za to zabrać, to naucz się jednej najważniejszej zasady. Nigdy niczego nie zapisuj na dysku, z którego straciłeś dane. Przynajmniej dopóki nie będziesz bardzo dobrze rozumiał co i dlaczego robisz. Skoro rozpoznaje Ci partycje jako linuxowe, nic dziwnego, że Windows Ci ich nie widzi. To prawdopodobie Ext. Kolega już podpowiedział, od czego masz zacząć. Skąd w ogóle ten pomysł, żeby sformatować dysk, z którego straciłeś dane? To tak, jakby bolace zęby leczyć wyrywaniem innych.
    Konto firmowe:
    Kaleron sp. z o. o.
    Hirszfelda 4/18, Jelcz-Laskowice, 55-231 | Tel.: 713XXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: https://kaleron.pl
  • #4 18477719
    siewcu
    Poziom 35  
    Posty: 3804
    Pomógł: 133
    Ocena: 458
    Udało się z mdadm! Dla potomnych, jak się udało:
    1) sporo google, naprawdę sporo - ciężko mi było znaleźć
    2) aktualna wersja Ubuntu Desktop uruchomiona z USB, komenda sudo su w terminalu, później apt-get install mdadm
    3) komenda mdadm --assemble --scan i tu niespodzianka, bo padło słowo fail, ale...
    mdadm: Fail create md0 when using /sys/module/md_mod/parameters/new_array
    mdadm: /dev/md0 has been started with 1 drive.

    4) komendia fdisk -l /dev/md0 i tu już zwróciło informację z poprawnym rozmiarem dysku
    5) utworzyłem katalog test mkdir /mount/test, zamontowałem mount /dev/md0 /media/test i voila, dostęp jest!

    A tak odnośnie formatowania wyjaśnienie skąd taki pomysł, co wymyśliłem i - jako przestroga - rozpatrywać w kategorii złego toku myślowego i obrania błędnej drogi.

    Nie wiem, dlatego poza kopią i zabawą na niej nic nie nadpisałem. A z formatowaniem, no cóż, pomyślałem, że może po usunięciu partycji w jakiś sposób pojawią się pliki, tak jak jest z usuniętymi. Liczyłem na to, że zniknie problem systemu plików i odczyta po prostu to, co jest... Ale, tak jak pisałem, poza próbą zrobienia czegoś na kopii nie ruszałem nic na fizycznym dysku. Po prostu bardzo zdziwił mnie fakt czegoś takiego jak RAID przy jednym dysku twardym, jednozatokowy NAS a tu taka niemiła niespodzianka...
REKLAMA