Witam.
Posiadam samochód Peugeot 308 1,6 VTI 120KM rok 2008.
Poszukuję porady znalezienia przyczyny poniższych objawów.
Po odpaleniu samochodu (zauważalne na zimnym silniku szczególnie w temperaturach na zewnątrz bliskim 0°C. Samochód rozpoczynając pracę na obrotach ok 1000RPM
1) Pojawia się lekkie falowanie obrotów. Dziś był to jednorazowy skok o 100RPM jednak, gdy jest zimniej na zewnątrz skoki są bardziej zauważalne i częstsze. Falowanie zazwyczaj przechodzi po krótkim odcinku drogi lub krótkim postoju.
2)Cały czas silnik pracuje na podwyższonych obrotach - ok 950 RPM na biegu jałowym. (nawet po przejechaniu 50km)
3)Następnym objawem jest szarpanie odczuwalne na biegach 1,2,3 przy średnim wciśnięciu gazu - samochód lekko dławi się przekraczając obroty w zakresie 1800-2200. Czasem mam wrażenie, że muli.
4)Zdążyło się kilka razy (tylko przy niskich temperaturach zewnętrznych) że, po przejechaniu 300m pojawił się błąd P0011 - dot. czujnika zmiennej fazy rozrządu. Check engine albo kasowałem albo sam raz sam zniknął po krótkim postoju nagrzaniu zgaszeniu i zapaleniu silnika.
5)Dodatkowo zauważonym przeze mnie problemem, który może być z tym powiązany jest to, że (nie zawsze - raczej sporadycznie - kilka razy), po przejechaniu nawet 50 km do pracy zdążało się że:
a) chłodnica po dotknięciu ręką - zimna. (temperatury na zewnątrz w okolicy 0 stopnia):
b) wentylator działa na full - bardzo głośno
c) słychać jak płyn chłodniczy wlewa się do zbiorniczka wyrównawczego wydając dźwięk bulgotania z tej rurki od góry. sam płyn w zbiorniczku nie bulgocze.
d) temperatura na desce rozdzielczej stałe 90°C
I teraz chyba najważniejsze praktycznie wszystkie te objawy znikają po przejechaniu (podgrzaniu silnika) oraz zgaszeniu i odpaleniu ponownie samochodu).
Czasem wystarczy od razu po odpaleniu samochodu, odczekać minutę zgasić i zapalić.
-Obroty spadają do normalnej wartości ok 800RPM,
-Nic nie faluje
-Auto przestaje szarpać przy przyspieszaniu.
-Nie odczuwam żadnych innych problemów.
-Dodatkowo odnośnie tej chłodnicy - miałem przypadek, że przejechałem kawałek drogi Wentylator wyje, chłodnica zimna, 90 stopni na desce. Gaszę silnik, zapalam i obroty spadają do 800RPM, wentylatory przestają tak hałasować, mijają 3min minuty na postoju zauważalnie chłodnica się nagrzewa. - jednak nie wiem, czy miało to jakieś powiązanie.
Odnośnie objawów szczególnie dotyczących szarpania, falowania i podwyższonych obrotów - obstawiałem czujnik zmiennych faz rozrządu (elektrozawór) na stronie ssącej ze względu na błąd P0009. Wymieniłem na używany oryginalny czujnik zmiennej fazy z allegro mając nadzieję, że rozwiąże to powyższe problemy sugerując się wypowiedziami na forach.
Jednak nic się nie zmieniło.
Szukając odpowiedzi przewinął mi się:
1) Czujnik temperatury płynu chłodzącego - wymiana - który mógłby podawać złe informacje na komputer.
Jednak, czy jeżeli na desce rozdzielczej wszystko jest okej to czy jest szasna że czujnik jest uszkodzony?
Temperatura rośnie stopniowo do 90 stopni i się zatrzymuje. Nic nie skacze nic, nie spada podczas jazdy.
Tu pytanie (który czujnik odpowiada za dane na desce rozdzielczej, a który za dane sterujące komputerem)
(dodatkowo do informacji:
Termostat był wymieniany niedawno.
Jakiś czas temu -> latem przestała działać mi klimatyzacja (wyłączała się niedługo po włączeniu, lub w cale nie chciała działać, gdy było za gorąco) dodatkowo występował błąd p0599. Przyczyną był termostat. A w zasadzie zintegrowany czujnik w termostacie (wymiana 500zł termostat +200zł robocizna). Teraz brak błędu, klimatyzacja raczej działa. (Ciężko to potwierdzić na 100% zimą, ponieważ przed wymianą - latem czasem działałała jak było 15 stopni na dworze, a gdy było 25 to już nawet nie chciała się włączyć.)
2) Przepustnica - Przeczyszczenie.
Jednak znalazłem taki wpis, że w związku z występowaniem VALVETRIONIC silnik nie posiada przepustnicy, ponieważ za pracę na wolnych obrotach odpowiada VANOS.
Ktoś inny stwierdził, że posiadam przepustnicę sterowaną elektronicznie schowaną gdzieś za filtrem powietrza i jej przeczyszczenie mogłoby pomoc (na pewno nie zaszkodzić)
Czy miał ktoś podobny problem lub jest w stanie podać jakieś inne propozycje.
Posiadam samochód Peugeot 308 1,6 VTI 120KM rok 2008.
Poszukuję porady znalezienia przyczyny poniższych objawów.
Po odpaleniu samochodu (zauważalne na zimnym silniku szczególnie w temperaturach na zewnątrz bliskim 0°C. Samochód rozpoczynając pracę na obrotach ok 1000RPM
1) Pojawia się lekkie falowanie obrotów. Dziś był to jednorazowy skok o 100RPM jednak, gdy jest zimniej na zewnątrz skoki są bardziej zauważalne i częstsze. Falowanie zazwyczaj przechodzi po krótkim odcinku drogi lub krótkim postoju.
2)Cały czas silnik pracuje na podwyższonych obrotach - ok 950 RPM na biegu jałowym. (nawet po przejechaniu 50km)
3)Następnym objawem jest szarpanie odczuwalne na biegach 1,2,3 przy średnim wciśnięciu gazu - samochód lekko dławi się przekraczając obroty w zakresie 1800-2200. Czasem mam wrażenie, że muli.
4)Zdążyło się kilka razy (tylko przy niskich temperaturach zewnętrznych) że, po przejechaniu 300m pojawił się błąd P0011 - dot. czujnika zmiennej fazy rozrządu. Check engine albo kasowałem albo sam raz sam zniknął po krótkim postoju nagrzaniu zgaszeniu i zapaleniu silnika.
5)Dodatkowo zauważonym przeze mnie problemem, który może być z tym powiązany jest to, że (nie zawsze - raczej sporadycznie - kilka razy), po przejechaniu nawet 50 km do pracy zdążało się że:
a) chłodnica po dotknięciu ręką - zimna. (temperatury na zewnątrz w okolicy 0 stopnia):
b) wentylator działa na full - bardzo głośno
c) słychać jak płyn chłodniczy wlewa się do zbiorniczka wyrównawczego wydając dźwięk bulgotania z tej rurki od góry. sam płyn w zbiorniczku nie bulgocze.
d) temperatura na desce rozdzielczej stałe 90°C
I teraz chyba najważniejsze praktycznie wszystkie te objawy znikają po przejechaniu (podgrzaniu silnika) oraz zgaszeniu i odpaleniu ponownie samochodu).
Czasem wystarczy od razu po odpaleniu samochodu, odczekać minutę zgasić i zapalić.
-Obroty spadają do normalnej wartości ok 800RPM,
-Nic nie faluje
-Auto przestaje szarpać przy przyspieszaniu.
-Nie odczuwam żadnych innych problemów.
-Dodatkowo odnośnie tej chłodnicy - miałem przypadek, że przejechałem kawałek drogi Wentylator wyje, chłodnica zimna, 90 stopni na desce. Gaszę silnik, zapalam i obroty spadają do 800RPM, wentylatory przestają tak hałasować, mijają 3min minuty na postoju zauważalnie chłodnica się nagrzewa. - jednak nie wiem, czy miało to jakieś powiązanie.
Odnośnie objawów szczególnie dotyczących szarpania, falowania i podwyższonych obrotów - obstawiałem czujnik zmiennych faz rozrządu (elektrozawór) na stronie ssącej ze względu na błąd P0009. Wymieniłem na używany oryginalny czujnik zmiennej fazy z allegro mając nadzieję, że rozwiąże to powyższe problemy sugerując się wypowiedziami na forach.
Jednak nic się nie zmieniło.
Szukając odpowiedzi przewinął mi się:
1) Czujnik temperatury płynu chłodzącego - wymiana - który mógłby podawać złe informacje na komputer.
Jednak, czy jeżeli na desce rozdzielczej wszystko jest okej to czy jest szasna że czujnik jest uszkodzony?
Temperatura rośnie stopniowo do 90 stopni i się zatrzymuje. Nic nie skacze nic, nie spada podczas jazdy.
Tu pytanie (który czujnik odpowiada za dane na desce rozdzielczej, a który za dane sterujące komputerem)
(dodatkowo do informacji:
Termostat był wymieniany niedawno.
Jakiś czas temu -> latem przestała działać mi klimatyzacja (wyłączała się niedługo po włączeniu, lub w cale nie chciała działać, gdy było za gorąco) dodatkowo występował błąd p0599. Przyczyną był termostat. A w zasadzie zintegrowany czujnik w termostacie (wymiana 500zł termostat +200zł robocizna). Teraz brak błędu, klimatyzacja raczej działa. (Ciężko to potwierdzić na 100% zimą, ponieważ przed wymianą - latem czasem działałała jak było 15 stopni na dworze, a gdy było 25 to już nawet nie chciała się włączyć.)
2) Przepustnica - Przeczyszczenie.
Jednak znalazłem taki wpis, że w związku z występowaniem VALVETRIONIC silnik nie posiada przepustnicy, ponieważ za pracę na wolnych obrotach odpowiada VANOS.
Ktoś inny stwierdził, że posiadam przepustnicę sterowaną elektronicznie schowaną gdzieś za filtrem powietrza i jej przeczyszczenie mogłoby pomoc (na pewno nie zaszkodzić)
Czy miał ktoś podobny problem lub jest w stanie podać jakieś inne propozycje.