To wyjaśnia wysypanie pliku i obecne zachowanie radia. Nawigacje z fis-em najlepiej czytać zasilając je z 12V i tylko SDA, SCL i masa z programatora.
5V z programatora jest za słabe do zasilania całego układu mikrokomputerowego nawigacji, stąd prawdopodobne stany niestabilne i w wyniku - uszkodzenie wsadu.
Zmieniłem dodatkowo dopisując bo nie jest to już żadną tajemnicą.
A nawet gdyby wydajność prądowa źródła 5V z programatora była wystarczająca, to napięcie pojawia się prawdopodobnie (nie znam tego programatora więc piszę prawdopodobnie odnosząc się do innych, których używałem) tylko w momencie operacji na pamięci. Ale wtedy też układ mikroprocesorowy radia zaczyna pracować i na szynie I2C pojawia się jakaś wewnętrzna komunikacja. Jeśli w tym samym czasie urządzenie pasożytnicze, którym jest tu programator zaczyna wysyłać na magistralę swoje rozkazy dla np. "read memory" to na szynie jest miszmasz. I przypadkowo zapis pamięci może się zniekształcić. Dobrze, jeśli tylko w buforze odczytu programatora ale praktyka pokazuje, że również fizycznie w samej pamięci.
Na pewno niestabilność napięcia zasilającego wynikająca z ograniczenia prądowego źródła - tu programatora - jest dodatkowym czynnikiem sprawczym.
Można temu próbować zaradzić usypiając układ mikrokomputerowy urządzenia czytanego, np. blokując rezonator. Ale przy słabym źródle 5V z programatora to może nie wystarczyć.