Zamontowali instalację z "projekt parasolowy 3 kWp falownik Growatt 3000S" Po kilku dniach użytkowania, w piękny słoneczny dzień dotknąłem inwertera by sprawdzić czy się grzeje no i bum. Walnęło prądem aż włosy stanęły dęba. Ktoś miał taki przypadek? Zgłosiłem do firmy montażowej, zobaczymy jaka jest tego przyczyna. Instalację wyłączyłem ze względu na bezpieczeństwo. Przed diagnozą nie podam nazwy firmy montującej instalacje. Nie sprawdziłem czy napięcie jest na odgromieniu, poczekam na specjalistę. Pozdrawiam.