Witam.
Mam problem jak w temacie. Brama otwierana za pomocą zestawu Elektrobim z silnikami etm-01. Ostatniego czasu zaczął się problem z 1 słownikiem tzn. jak jest zimno to silownik startuje ale po chwili się zatrzymuje. I można tak w kółko. Problem nie występuje przy temperaturze zewnętrznej powyżej 15 stopni.
Poczyniłem więc działania:
1. Zamieniłem siłowniki miejscami aby zobaczyć czy uszkodzonie jest w centrali czy w silownik. Po przecięciu nie ma efektu czyli centrala odpada.
2. Rozebrałem na części 1 silownik i nasmarowalem co się da. Chodzi lekko nic nie zacina. Brak poprawy.
3. Podczas oględzin silnika cos gruchalo w środku. Wypadło ze środka cos ala kawałek szczotki tylko ze o dziwnym kształcie jakby kawałek łuku okręgu.
4. Załatwiłem nowy silnik typ 555 o podobnych parametrach jak oryginał przerzuciłem reduktor ze starego silnika do nowego, przelutowalem tylna płytkę. Efekt taki sam. Dziala na początku po czym staje.
I teraz się zastanawiam gdzie leży przyczyna. Czy winny może być przewód zasilający? Lub tylna płytka?. Ta tylna płytka to są jakieś filtry?. W zasadzie to prąd płynie przez te elementy dopiero potem idzie na silnik.
Czy macie jakiś pomysł?. Dzieki.
Mam problem jak w temacie. Brama otwierana za pomocą zestawu Elektrobim z silnikami etm-01. Ostatniego czasu zaczął się problem z 1 słownikiem tzn. jak jest zimno to silownik startuje ale po chwili się zatrzymuje. I można tak w kółko. Problem nie występuje przy temperaturze zewnętrznej powyżej 15 stopni.
Poczyniłem więc działania:
1. Zamieniłem siłowniki miejscami aby zobaczyć czy uszkodzonie jest w centrali czy w silownik. Po przecięciu nie ma efektu czyli centrala odpada.
2. Rozebrałem na części 1 silownik i nasmarowalem co się da. Chodzi lekko nic nie zacina. Brak poprawy.
3. Podczas oględzin silnika cos gruchalo w środku. Wypadło ze środka cos ala kawałek szczotki tylko ze o dziwnym kształcie jakby kawałek łuku okręgu.
4. Załatwiłem nowy silnik typ 555 o podobnych parametrach jak oryginał przerzuciłem reduktor ze starego silnika do nowego, przelutowalem tylna płytkę. Efekt taki sam. Dziala na początku po czym staje.
I teraz się zastanawiam gdzie leży przyczyna. Czy winny może być przewód zasilający? Lub tylna płytka?. Ta tylna płytka to są jakieś filtry?. W zasadzie to prąd płynie przez te elementy dopiero potem idzie na silnik.
Czy macie jakiś pomysł?. Dzieki.