Żeby zrobić prawdziwe 4x60W nalezy zamontować cztery końcówki mocy wraz z odpowiednim trafem i filtracją aby napięcie nie przysiadało przy wysterowaniu każdej z nich jak to bywa w amplitunerach kina domowego, ale bez wywalenia wszystkiego kompletnie nie da rady. To że wzmacniacz ma cztery wyjścia na głośniki nie oznacza, że jest czterokanałowy - mój 18 letni Fisher CA890 (2x200W/8Ω thd=0,01%) też ma cztery wyjścia na głośniki, ale są łączone one szeregowo wiec mogę podpiąć dwie kolumny 4Ω pod wejście A (na przykład o mocy 100W) i takie same pod wejście B, lecz nie zmienia to faktu że wzmacniacz jest czterokanałowy bo nadal pozostaje praca w stereo, co najwyżej można poudawać popularne w tych czasach quadro sound.
Żeby zrobić 2x60W należy zwiększyć moc transformatora który ma 120W, napięcie może być jeśli nie chcemy wywalać większości wzmacniacza ale wtedy wchodzi obciążenie wzmacniacza 4Ω impedencją. Jeżeli ma to pracować przy 8Ω trzeba wywalić cały koniec mocy wraz z prostownikiem i transformatorem i zmontować od nowa, lepiej weź ten wzmacniacz sprzedaj i zakup coś co ma prawdziwe np. 2x75W/8Ω np. Yamaha A-520 (jeśli interesuje to zapraszam na PW).