Mam uszkodzone myjki do szyb VILEDA (takie jak w temacie: Link).
W jednej myjka włącza się przyciskiem, ale nie chce się wyłączyć (wciskanie włącznika nic nie daje). Po podłączeniu do ładowarki także się włącza od razu. W każdym przypadku pracuje aż do rozładowania akumulatora. Gdy podłączona jest do ładowarki to będzie się włączała sama gdy podładuje się trochę (włączy się, rozładuje akumulator i będzie się ładowała dopóki akumulator nie będzie w stanie ponownie kręcić). Przelutowałem płytkę na zimne luty, ale nie pomogło.
W drugiej myjka włącza się, ale po chwili zwalnia obroty i pracuje dalej na wolnych obrotach (nawet na w pełni naładowanej baterii). Sprawdziłem na 2 akumulatorach i jest to samo (ewidentnie coś ze sterowaniem). Ładuje normalnie.
Może ktoś z kolegów miał podobny problem i znalazł rozwiązanie? Proszę o wszelkie wskazówki.
W jednej myjka włącza się przyciskiem, ale nie chce się wyłączyć (wciskanie włącznika nic nie daje). Po podłączeniu do ładowarki także się włącza od razu. W każdym przypadku pracuje aż do rozładowania akumulatora. Gdy podłączona jest do ładowarki to będzie się włączała sama gdy podładuje się trochę (włączy się, rozładuje akumulator i będzie się ładowała dopóki akumulator nie będzie w stanie ponownie kręcić). Przelutowałem płytkę na zimne luty, ale nie pomogło.
W drugiej myjka włącza się, ale po chwili zwalnia obroty i pracuje dalej na wolnych obrotach (nawet na w pełni naładowanej baterii). Sprawdziłem na 2 akumulatorach i jest to samo (ewidentnie coś ze sterowaniem). Ładuje normalnie.
Może ktoś z kolegów miał podobny problem i znalazł rozwiązanie? Proszę o wszelkie wskazówki.