Witam serdecznie i od razu przechodzę do meritum.
Nie mogę się dokopać do norm które by mnie interesowały, a które dotyczą możliwości bądź zakazu umieszczenia cześć przewodu odprowadzającego pod poszyciem dachowym.
"Problem" dotyczy aktualnej budowy, klient posiada spory okap (dach kopertowy) wokoło domu. Pytanie jego brzmiało, czy jest skazany na ogromnych rozmiarów przejścia z dachu pod okap a dalej pod elewacje ? Standardowo zawszę wykonywałem takie przejścia krótszym bokiem dachu (dach dwuspadowy) bądź za rynnami przy innych typach dachów. Nawet nie zastanawiałem się na innymi możliwościami do teraz
Wpadłem na pomysł by zwód poziomy standardowo prowadzić po dachu i końcówkę zaczepić o rynnę. Następnie wyprowadzić iglicę tuż przy rynnie łącząc ją złączką z wcześniej poprowadzonym drutem cofnąć się po dachu na długość okapu i wejść pod dachówkę.
Dzięki temu pozbył bym się "szpetnego zejścia"
Kwestia tylko czy wprowadzenie drutu owe 30 cm jakby nie patrzeć do wewnątrz domu jest prawidłowe czy/lub dozwolone ?
Nie mogę się dokopać do norm które by mnie interesowały, a które dotyczą możliwości bądź zakazu umieszczenia cześć przewodu odprowadzającego pod poszyciem dachowym.
"Problem" dotyczy aktualnej budowy, klient posiada spory okap (dach kopertowy) wokoło domu. Pytanie jego brzmiało, czy jest skazany na ogromnych rozmiarów przejścia z dachu pod okap a dalej pod elewacje ? Standardowo zawszę wykonywałem takie przejścia krótszym bokiem dachu (dach dwuspadowy) bądź za rynnami przy innych typach dachów. Nawet nie zastanawiałem się na innymi możliwościami do teraz
Wpadłem na pomysł by zwód poziomy standardowo prowadzić po dachu i końcówkę zaczepić o rynnę. Następnie wyprowadzić iglicę tuż przy rynnie łącząc ją złączką z wcześniej poprowadzonym drutem cofnąć się po dachu na długość okapu i wejść pod dachówkę.
Dzięki temu pozbył bym się "szpetnego zejścia"
Kwestia tylko czy wprowadzenie drutu owe 30 cm jakby nie patrzeć do wewnątrz domu jest prawidłowe czy/lub dozwolone ?