Witam. Jestem tu nowy, ale mam nadzieję, że pomogę.
Wydaje mi się, że problem może mieć miejsce podczas włączania żarówki. Jeśli Nie korzystasz z regulacji mocy, a triak pełni funkcję jedynie łącznika zastosuj triak (optotriak) z układem włączania w chwili przechodzenia napięcia przez 0. Znacznie przedłuży to czas życia żarówki. Powinien pomóc warystor lub dwie diody Zenera połączone szeregowo przeciwsobnie na napięcie conajmniej 350VDC lub 250VAC, ale pamiętaj, że konieczne jest wtedy zastosowanie odpowiedniego bezpiecznika, a warystory często działają jednorazowo. Zastanawiam się nad przyczyną palenia triaków, bo same przepięcia powstałe w instalacji domowej w chwili nagłego rozłączenia obwodu nie powinny zrobić mu krzywdy. Wydaje mi się, że może odpowiadać za to nagły wzrost napięcia (szpilka) pomiędzy jedną z elektrod a bramką triaka, jeżeli triak jest sterowany jakimś układem zasilanym z tej samej sieci. W takim wypadku powinna pomóc izolacja galwaniczna (przez np. transoptor) triaka od układu sterującego. Wydaje mi się, że jeśli odseparuje się bramkę od reszty układu to nie trzeba będzie żadnych dodatkowych układów przeciwprzepięciowych.
Triak znajduje się w dość dobrej sytuacji w przypadku przepalania się żarówki, bo prąd stopniowo maleje (prąd łuku w żarówce ma stosunkowo niewielką wartość), a napięcie na elektrodach triaka jest niskie.