Witajcie
Pełen optymizmu zabrałem się za remont łazienki po zalaniu z góry.
Jako, że to mój pierwszy raz chciałbym się poradzić.
Plan remontu jest taki:
1 Zeskrobać wszystko co odpada - gotowe
2 zagruntować
3 wyrównać wszystko masą naprawczą akryl putz (gładź gipsowa) na dwa razy
4 wyszlifować papierem kostką 120.
5 gruntować
6 malować
O ile wydaje mi że ten plan się sprawdzi w przypadku zdjęcia nr 3, o tyle dalej mam już pewne wątpliwości.
Zdjęcie pierwsze - wydaje mi się że tutaj ta masa może być niewystarczająca, więc chciałbym w tę dziurę wstawić kawałek płyty i zakleić całość klejem gipsowym.
Czy to dobry pomysł?
Na zdjęciu nr 2 widać siatkę na łączeniu płyt.
Nie chciałbym jej zrywać, czy tutaj wystarczy kiedy użyję tej masy?
Pełen optymizmu zabrałem się za remont łazienki po zalaniu z góry.
Jako, że to mój pierwszy raz chciałbym się poradzić.
Plan remontu jest taki:
1 Zeskrobać wszystko co odpada - gotowe
2 zagruntować
3 wyrównać wszystko masą naprawczą akryl putz (gładź gipsowa) na dwa razy
4 wyszlifować papierem kostką 120.
5 gruntować
6 malować
O ile wydaje mi że ten plan się sprawdzi w przypadku zdjęcia nr 3, o tyle dalej mam już pewne wątpliwości.
Zdjęcie pierwsze - wydaje mi się że tutaj ta masa może być niewystarczająca, więc chciałbym w tę dziurę wstawić kawałek płyty i zakleić całość klejem gipsowym.
Czy to dobry pomysł?
Na zdjęciu nr 2 widać siatkę na łączeniu płyt.
Nie chciałbym jej zrywać, czy tutaj wystarczy kiedy użyję tej masy?