Witam,
Mieszkam w takim przejściowym mieszkanku, w którym będę mieszkać dopóki nie wybudujemy domu....
Mamy problem z woda, a konkretnie jej podgrzaniem....
Źródła ujscia wody to: kran w kuchni, kran w WC, kran przy umywalce w łazience oraz pod prysznicem deszczownica + bateria prysznicowa.
Problem polega na tym, że o ile podczas kąpieli pod deszczownica da się ustawić wodę letnia/średnio ciepła, tak przy pozostałych nie jest to możliwe... Najpierw woda się nagrzewa, robi się dosłownie wrzaca, po czym piec się wyłącza, woda robi się lodowata, wtedy piec znów się włącza, podgrzewa, do momentu aż wrzątek leci, wyłącza i znowu zimna i tak w kółko....
Czy ktoś jest w stanie powiedzieć z czego wynika problem? Czy to wina pieca? Jeśli tak, to czy to oznacza ze piec kompletnie do wymiany czy do naprawy/zmiany ustawień?
Piec Beretta, stary bo ma pewnie z 15 lat... L
Mieszkam w takim przejściowym mieszkanku, w którym będę mieszkać dopóki nie wybudujemy domu....
Mamy problem z woda, a konkretnie jej podgrzaniem....
Źródła ujscia wody to: kran w kuchni, kran w WC, kran przy umywalce w łazience oraz pod prysznicem deszczownica + bateria prysznicowa.
Problem polega na tym, że o ile podczas kąpieli pod deszczownica da się ustawić wodę letnia/średnio ciepła, tak przy pozostałych nie jest to możliwe... Najpierw woda się nagrzewa, robi się dosłownie wrzaca, po czym piec się wyłącza, woda robi się lodowata, wtedy piec znów się włącza, podgrzewa, do momentu aż wrzątek leci, wyłącza i znowu zimna i tak w kółko....
Czy ktoś jest w stanie powiedzieć z czego wynika problem? Czy to wina pieca? Jeśli tak, to czy to oznacza ze piec kompletnie do wymiany czy do naprawy/zmiany ustawień?
Piec Beretta, stary bo ma pewnie z 15 lat... L