Witam!!
Karcher k5 (nie wiem dokładnie jaki model, tak jest napisane na plastikach obudowy). Uruchamia się raz na kilka/kilkadziesiąt prób uruchomienia. Opiszę jak wygląda może ktoś skojarzy, co to za sprzęt, po opisie co już zrobiłem. Po wyjęciu z obudowy wygląda kształtem jak pompa do wody brudnej. Rozebrałem ją, odkręciłem 4 długie szpilki na imbus i w środku mechanizm podobny do rotacyjnej pompy wtryskowej na 3 tłoczki, w oleju łożysko kulkowe. Wszystko wygląda ok. Sprawdzałem stycznik i napięcia na kostce do silnika i miernik pokazuje śmieszne wartości, ale w zasadzie takie same dla obydwóch położeń. Czy po ustawieniu na ON na kostce do silnika powinno być 230V, czy ja o czymś nie wiem?
Co mnie nie pokoi:
Po kroćcem podającym wode do myjki (ten trójnik na pompę i do obudowy dolnej silnika) jest jakiś jakby zaworek (tłoczek, sprężynka, 2 oringi) . Bardzo ciasno wchodzi w swoje miejsce. Tak ma być? Od czego on jest?
Problem podobny do tego:
Link
Karcher k5 (nie wiem dokładnie jaki model, tak jest napisane na plastikach obudowy). Uruchamia się raz na kilka/kilkadziesiąt prób uruchomienia. Opiszę jak wygląda może ktoś skojarzy, co to za sprzęt, po opisie co już zrobiłem. Po wyjęciu z obudowy wygląda kształtem jak pompa do wody brudnej. Rozebrałem ją, odkręciłem 4 długie szpilki na imbus i w środku mechanizm podobny do rotacyjnej pompy wtryskowej na 3 tłoczki, w oleju łożysko kulkowe. Wszystko wygląda ok. Sprawdzałem stycznik i napięcia na kostce do silnika i miernik pokazuje śmieszne wartości, ale w zasadzie takie same dla obydwóch położeń. Czy po ustawieniu na ON na kostce do silnika powinno być 230V, czy ja o czymś nie wiem?
Co mnie nie pokoi:
Po kroćcem podającym wode do myjki (ten trójnik na pompę i do obudowy dolnej silnika) jest jakiś jakby zaworek (tłoczek, sprężynka, 2 oringi) . Bardzo ciasno wchodzi w swoje miejsce. Tak ma być? Od czego on jest?
Problem podobny do tego:
Link