Witam kolegów trafił do mnie Citroen Jumpy 1.6HDI 2007r klient odpalał na przewody i tak chyrał,że samochód zdechł
po naładowaniu akumulatora tema wygląda tak kiedy próbuję odpalić to słychać tylko cyknięcie i licznik gaśnie tak jak by brakowało prądu wszystko się resetuje po wyłączeniu zapłonu i po włączeniu deska wstaje,dodam że rozrusznik jest sprawny,czy to może być wina BSM pozdrawiam
po naładowaniu akumulatora tema wygląda tak kiedy próbuję odpalić to słychać tylko cyknięcie i licznik gaśnie tak jak by brakowało prądu wszystko się resetuje po wyłączeniu zapłonu i po włączeniu deska wstaje,dodam że rozrusznik jest sprawny,czy to może być wina BSM pozdrawiam