Witam,
Mam problem z kompresorem, ponieważ bardzo długo nabija. Dzieje się tak ponieważ prawdopodobnie otwiera się jakiś zawór i część powietrza ucieka. Na początku myślałem że to zawór bezpieczeństwa ale załóżmy że zawór bezpieczeństwa otwiera się przy 8 barach, kompresor jest mocny i mimo tego dobija do 10. W takim przypadku ciśnienie znów spadło by do 8 i dopiero wtedy wadliwy zawór bezpieczeństwa by się zamknął. Tak się jednak nie dzieje. Gdy tylko kompresor dobija do 10 i się wyłącza, zawór wypuszczający powietrze również się zamyka i ciśnienie stabilnie pozostaje na 10. Zawór jest otwarty tylko gdy silnik pracuje. Załączam 2 zdjęcia. Otwór z którego wylatuje powietrze jest zaznaczony strzałką. Prowadzi do niego czarny wężyk. Właściwie nwm po co ten wężyk tam jest, bo z tego co mi wiadomo inne kompresory nie mają takiego połączenia. Może tak musi być? Wydaje mi się jednak że to usterka, jednak nie mam pomysłu co z nią zrobić. Pozdrawiam
Mam problem z kompresorem, ponieważ bardzo długo nabija. Dzieje się tak ponieważ prawdopodobnie otwiera się jakiś zawór i część powietrza ucieka. Na początku myślałem że to zawór bezpieczeństwa ale załóżmy że zawór bezpieczeństwa otwiera się przy 8 barach, kompresor jest mocny i mimo tego dobija do 10. W takim przypadku ciśnienie znów spadło by do 8 i dopiero wtedy wadliwy zawór bezpieczeństwa by się zamknął. Tak się jednak nie dzieje. Gdy tylko kompresor dobija do 10 i się wyłącza, zawór wypuszczający powietrze również się zamyka i ciśnienie stabilnie pozostaje na 10. Zawór jest otwarty tylko gdy silnik pracuje. Załączam 2 zdjęcia. Otwór z którego wylatuje powietrze jest zaznaczony strzałką. Prowadzi do niego czarny wężyk. Właściwie nwm po co ten wężyk tam jest, bo z tego co mi wiadomo inne kompresory nie mają takiego połączenia. Może tak musi być? Wydaje mi się jednak że to usterka, jednak nie mam pomysłu co z nią zrobić. Pozdrawiam