Projekt nowelizacji ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów zakłada, że "w przypadku braku innych skutecznych środków" organ ochrony konsumentów, czyli Prezes UOKiK, ma prawo do nakazania "usunięcia treści lub ograniczenia dostępu do interfejsu internetowego lub nakazania umieszczenia wyraźnego ostrzeżenia dla konsumentów wchodzących na interfejs internetowy".
Będzie mógł też [Prezes UOKiK] nakazać dostawcy usług hostingowych usunięcie lub wyłączenie interfejsu internetowego lub ograniczenia dostępu do niego. W odpowiednich przypadkach będzie też mógł nakazać rejestrom domen i podmiotom rejestrującym domeny usunięcia pełnej nazwy domenowej (FQDN) i uniemożliwienie jej rejestracji.
Projekt nie przewiduje konieczności uzyskania uprzedniej zgody sądu na wydanie przez Prezesa UOKiK decyzji o nakazaniu przedsiębiorcy usunięcia nieprawidłowych treści ze strony, zamieszczenia na stronie ostrzeżenia lub w ostateczności usunięcia nazwy domenowej.
Ponadto Prezes UOKiK będzie mógł się zwrócić o pomoc do policji w przypadku realizacji "uprawnienia do przeszukania w toku postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów lub postępowania klauzulowego".
Jak dla mnie, to nowelizacja brzmi całkiem groźnie. Być może intencje były szczytne, np. blokowanie stron firmom handlującym podróbkami, ale narzędzia, którymi będzie dysponował Prezes UOKiK pozwalają na znacznie więcej.
Tekst ustawy:
https://bip.kprm.gov.pl/kpr/bip-rady-ministro...awy-o-ochronie-konkurencji-i-konsumentow.html
Będzie mógł też [Prezes UOKiK] nakazać dostawcy usług hostingowych usunięcie lub wyłączenie interfejsu internetowego lub ograniczenia dostępu do niego. W odpowiednich przypadkach będzie też mógł nakazać rejestrom domen i podmiotom rejestrującym domeny usunięcia pełnej nazwy domenowej (FQDN) i uniemożliwienie jej rejestracji.
Projekt nie przewiduje konieczności uzyskania uprzedniej zgody sądu na wydanie przez Prezesa UOKiK decyzji o nakazaniu przedsiębiorcy usunięcia nieprawidłowych treści ze strony, zamieszczenia na stronie ostrzeżenia lub w ostateczności usunięcia nazwy domenowej.
Ponadto Prezes UOKiK będzie mógł się zwrócić o pomoc do policji w przypadku realizacji "uprawnienia do przeszukania w toku postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów lub postępowania klauzulowego".
Jak dla mnie, to nowelizacja brzmi całkiem groźnie. Być może intencje były szczytne, np. blokowanie stron firmom handlującym podróbkami, ale narzędzia, którymi będzie dysponował Prezes UOKiK pozwalają na znacznie więcej.
Tekst ustawy:
https://bip.kprm.gov.pl/kpr/bip-rady-ministro...awy-o-ochronie-konkurencji-i-konsumentow.html