Pytasz o dostępne funkcje/użyteczność, czy o dokładność i powtarzalność pomiarów?
Jeżeli chodzi o to drugie, używam modelu wyżej, konkretnie 512A. Pomiary porównywałem kiedyś z firmowym flukiem, większej różnicy w wartościach nie było. W okolicach max 3-4%.
Ogólnie co firmowe to firmowe ale sam lubię mieć pod ręką chociaż podstawowe mierniki, gdzie wiadomo że nie kupię fluke'a za kilkanaście tysięcy żeby leżał. Ale 3-4 stówki się zdarza wydać na tanie mierniki. Wnioski po używaniu takich i porównaniach z modelami high-end są proste. Nie ma bajerów, czasem trzeba tańszego miernika wiedzieć jak użyć (przykładowo porządne testery instalacji poprawnie mierzą przy odwróconej polaryzacji napięcia w gniazdku, tanie nie wykonają pomiaru). Ale absolutnie każdy miernik mierzy poprawnie. Jeżeli ma świadectwo wzorcowania to już wogóle.
Na marginesie mam Mastech MS5908C. Kosztuje kilka stówek, mierzy całkowicie poprawnie. Do odbiorów się nie nadaje, ale żeby na szybko coś sprawdzić jest idealny.