gracz24na7 napisał: Czyli lepiej kupić coś z odkręcaną anteną i wymienić antenę na np. 12 dBi?
Zasadniczo, czym antena o większym zysku, a więc i kierunkowości - tym lepiej. Na 2.4GHz anteny panelowe mogą mieć zyski 10...13...17dBi. Z tym, że musiałbyś mieć antenę MOMI2x2, albo dwie anteny pojedyncze, bo to MIMO robi w tym momencie 2 x lepszą szybkość, a po części też zasięg.
Tylko, przy stosowaniu dołączanej anteny trzeba pamiętać, że kable antenowe już znacznie tłumią na 2.4GHz. Metr typowego kabla tłumi:
H155 i podobne (śr. zewnętrzna ~5.5mm): 0.5dB
RG-223 i podobne (śr. zewnętrzna ~5.0mm): 0.7dB
RG-174 i podobne (śr. zewnętrzna ~3mm): 1.8dB
Więc kable powinny być jak najkrótsze, co czasami kłóci się z techniczną możliwością takiego umieszczenia anteny, żeby miała dobry sygnał.
Anteny kierunkowe o wysokim zysku powinny dać lepsze sygnały od adaptera na kablu, ale tu nic się nie da na poważnie przewidzieć, bo samo radio zawsze jest nieprzewidywalne. Tylko próby mogłyby coś konkretnego pokazać.
KOCUREK1970 napisał: Mocniejsza antena to nie tylko mocniejszy sygnał, to też większe odbierane szumy.
Tak, to prawda, ale przy odbiorze wifi liczy się
de facto jakość sygnałów, a ta zależna jest od odstępu sygnał / szum (zakłócenia), a nie od bezwzględnego poziomu szumu. A antena o wysokim zysku to jest zawsze podniesienie odstępu SN, czyli w tym przypadku możliwość uzyskania szybszego lub stabilniejszego transferu.