Witam. W czasie jazdy dostałem jakimś kamykiem co skończyło się małym pęknięciem.
Nie przeszkadza ono zbytnio podczas jazdy bo jest blisko krawędzi. Nie chcę jednak by się powiększyło.
Ktoś polecił mi iść z tym gdzieś do zalania. Nie wiem jednak jak to wygląda jeżeli auto mam w leasingu (zostało 1.5 roku z 5), nie powinienem raczej naprawiać auta po za ASO a nie wiem czy to się liczy jako naprawa auta.
Czy to jest coś przy czym może być konieczna wymiana całej szyby? Czy powinienem to zgłosić do ubezpieczalni na AC (nie chcę by mi potem wzrosła stawka)?
Z góry dzięki za rady
Nie przeszkadza ono zbytnio podczas jazdy bo jest blisko krawędzi. Nie chcę jednak by się powiększyło.
Ktoś polecił mi iść z tym gdzieś do zalania. Nie wiem jednak jak to wygląda jeżeli auto mam w leasingu (zostało 1.5 roku z 5), nie powinienem raczej naprawiać auta po za ASO a nie wiem czy to się liczy jako naprawa auta.
Czy to jest coś przy czym może być konieczna wymiana całej szyby? Czy powinienem to zgłosić do ubezpieczalni na AC (nie chcę by mi potem wzrosła stawka)?
Z góry dzięki za rady