Witam, na wstępie powiem że nie mam dużego doświadczenia w naprawie urządzeń przemysłowych dlatego zwracam się do mądrzejszych z prośbą o pomoc. Znajomy kilka lat temu zakupił powyższą maszynę do cięcia metalu plazmą. Jakiś czas temu zwrócił się do mnie z prośbą o naprawę modułu wykonawczego z poniższych zdjęć, od razu było widać że ktoś wcześniej przy nim grzebał ponieważ było sporo pourywanych ścieżek i poprzepalanych przelotek, moduł się nie włączał, uszkodzone były stabilizatory, kilka kondensatorów itp. Oczywiście wszystkie elementy wymieniłem na nowe , naprawiłem ścieżki i inne tego typu zniszczenia i moduł włącza się już prawidłowo i generuje +15V oraz - 15V.
Natomiast problem jest w sterowaniu silnikiem a w zasadzie na silnik nie wychodzi żadne napięcie, wszystkie układy scalone zostały wymienione na nowe, sam sterownik również został wymieniony jak i wszystkie przekaźniki. Mam pełną dokumentację więc posprawdzałem wszystkie wartości elementów i przejścia zgodnie ze schematem a sterowanie silnikiem dalej nie działa. To z pewnością jakieś moje drobne przeoczenie ale już nie mam pomysłów co dalej robić. Pomijając już działanie całej maszyny sprecyzuję dokładnie w czym jest problem:
Komputer podaje sygnał do tego modułu do opuszczania ramienia/ podnoszenia lub pracy automatycznej- sygnały te wchodzą na moduł prawidłowo i załączane są przekaźniki K5, K4 K1. Przekaźniki te podają napięcie na N1A, mierząc napięcie w punkcie TP1 mam odczyty 8V lub 12V w zależności czy podaje sygnał UP czy DOWN, dalej w punkcie TP2 też napięcie się zmienia w zależności od podanego sygnału, a sterownik nie uruchamia silnika. Sam sterownik jest również poprawnie zasilany. Proszę o pomoc.

Dodano po 14 [minuty]:
Dodam że w momencie podania sygnału UP albo DOWN ( 24V na X1,1 lub X1,2) Napięcie +15V lub -15V dochodzi do rezystorów R32 lub R31 natomiast na pinie nr 2 układu N1A jest 0V. Dopiero kiedy zdemontuję układ N1 i mierzę napięcie w tym miejscu to pojawia się tam -7,6V lub 10,7V.
Natomiast problem jest w sterowaniu silnikiem a w zasadzie na silnik nie wychodzi żadne napięcie, wszystkie układy scalone zostały wymienione na nowe, sam sterownik również został wymieniony jak i wszystkie przekaźniki. Mam pełną dokumentację więc posprawdzałem wszystkie wartości elementów i przejścia zgodnie ze schematem a sterowanie silnikiem dalej nie działa. To z pewnością jakieś moje drobne przeoczenie ale już nie mam pomysłów co dalej robić. Pomijając już działanie całej maszyny sprecyzuję dokładnie w czym jest problem:
Komputer podaje sygnał do tego modułu do opuszczania ramienia/ podnoszenia lub pracy automatycznej- sygnały te wchodzą na moduł prawidłowo i załączane są przekaźniki K5, K4 K1. Przekaźniki te podają napięcie na N1A, mierząc napięcie w punkcie TP1 mam odczyty 8V lub 12V w zależności czy podaje sygnał UP czy DOWN, dalej w punkcie TP2 też napięcie się zmienia w zależności od podanego sygnału, a sterownik nie uruchamia silnika. Sam sterownik jest również poprawnie zasilany. Proszę o pomoc.
Dodano po 14 [minuty]:
Dodam że w momencie podania sygnału UP albo DOWN ( 24V na X1,1 lub X1,2) Napięcie +15V lub -15V dochodzi do rezystorów R32 lub R31 natomiast na pinie nr 2 układu N1A jest 0V. Dopiero kiedy zdemontuję układ N1 i mierzę napięcie w tym miejscu to pojawia się tam -7,6V lub 10,7V.