Witam.
Otóż w moim smartfonie spuchła bateria. Postanowiłem sobie sam wymienić, bo mam już doświadczenie w tych sprawach. Jednak napotkałem poważne problemy z odklejeniem baterii. Próbowałem podważyć plastikową kartą, ale karta się złamała. Wziąłem więc cienki śrubokręt. Jakoś tam szło, ale w pewnym momencie śrubokręt mi się ześlizgnął i chyba uszkodził baterię. Poszedł z tego taki szary dymek. Trochę się przestraszyłem i odłożyłem to w cholerę, nie odkleiwszy baterii do końca.
I teraz moje pytania:
1. Czy skoro poszedł ten dymek z baterii, to to coś poważnego, czy to było tylko to, co spowodowało, że bateria napuchła i po prostu się uwolniło?
2. Czy mogę dalej sobie bezpiecznie ją odklejać?
3. Jak to cholerstwo odkleić, jeśli nie siłą? 😅
Czasem telefony naprawiam, ale na bateriach się kompletnie nie znam. Naczytałem się trochę o wybuchających bateriach i nie chcę, żeby mi się to przytrafiło.
Z góry dziękuję za odpowiedź
Otóż w moim smartfonie spuchła bateria. Postanowiłem sobie sam wymienić, bo mam już doświadczenie w tych sprawach. Jednak napotkałem poważne problemy z odklejeniem baterii. Próbowałem podważyć plastikową kartą, ale karta się złamała. Wziąłem więc cienki śrubokręt. Jakoś tam szło, ale w pewnym momencie śrubokręt mi się ześlizgnął i chyba uszkodził baterię. Poszedł z tego taki szary dymek. Trochę się przestraszyłem i odłożyłem to w cholerę, nie odkleiwszy baterii do końca.
I teraz moje pytania:
1. Czy skoro poszedł ten dymek z baterii, to to coś poważnego, czy to było tylko to, co spowodowało, że bateria napuchła i po prostu się uwolniło?
2. Czy mogę dalej sobie bezpiecznie ją odklejać?
3. Jak to cholerstwo odkleić, jeśli nie siłą? 😅
Czasem telefony naprawiam, ale na bateriach się kompletnie nie znam. Naczytałem się trochę o wybuchających bateriach i nie chcę, żeby mi się to przytrafiło.
Z góry dziękuję za odpowiedź