Witam!
Mam problem, wszystko było ok, do czasu kiedy zmieniłem obudowę komputera. Po włączeniu zauważyłem, że nie mam internetu. Nic w sterownikach ani systemie nie było grzebane, tylko zmieniana obudowa. W BIOSie karta jest włączona. Zauważyłem, że diody przy wejściu karty sieciowej w ogóle się nie świecą, zawsze migały. Na routerze brak diody podłączonego komputera przez ethernet. Podłączyłem przez ten sam kabel inny komputer i działa. Co może być nie tak? Spaliła się karta sama z dnia na dzień?
Mam problem, wszystko było ok, do czasu kiedy zmieniłem obudowę komputera. Po włączeniu zauważyłem, że nie mam internetu. Nic w sterownikach ani systemie nie było grzebane, tylko zmieniana obudowa. W BIOSie karta jest włączona. Zauważyłem, że diody przy wejściu karty sieciowej w ogóle się nie świecą, zawsze migały. Na routerze brak diody podłączonego komputera przez ethernet. Podłączyłem przez ten sam kabel inny komputer i działa. Co może być nie tak? Spaliła się karta sama z dnia na dzień?