Witam, mam problem do rozwiązania, elektryk chce w mojej instalacji założyć zwykły podlicznik, który nie będzie liczył osobno energii na godziny i weekendy. Mam od Tauron-a taryfę G12W. Potrzebuję założyć taki sam podlicznik na piętro do wewnętrznego użytku. Czytam różne wątki sprzed 10lat i chyba wiele się nie zmieniło w temacie. Tzn. nie ma jakiegoś takiego elektrycznego urządzenia co jest w stanie sobie wszystko zaprogramować i liczyć te kWh na 2 strefy. Widzę jakieś liczniki 2 taryfowe ale do nich chyba mimo wszystko wymagany jest jakiś zegar sterujący. Koszta są spore sam taki licznik z F&F ok 500zl z Hager ok 900zl. Do tego mimo wszystko trzeba dokupić zegar? Jest też tańsza opcja jak jest miejsce w rozdzielni, kupno 2 osobnych liczników po ok 100zl i do nich jakiś jeden zegar zaprogramowany na te godziny i dni? Można tak zrobić np na 2 liczniki normalne 1 taryfowe czy to musi być jeden licznik 2taryfowy. Żeby nie było żadnych zaników napięć w gniazdkach czy innych przerw, nie wiem w jaki sposób takie zegary działają. Ktoś zna ten problem? Jak to rozwiązać, trzeba się liczyć ze sporymi kosztami takich urządzeń dwutaryfowych czy gra nie warta świeczki i założyć po prostu tak jak chce elektryk normalny licznik jedno taryfowy i jakoś później dzielić kwotę za kWh i w ten sposób się rozliczać z resztą domowników? Pozdrawiam