Witam.
Podobny temat był już na elektrodzie, ale bez zakończenia. Mam problem z pralką Samsung. Podczas prania pralka wywaliła bezpiecznik, (który także się spalił i był do wymiany). Po przywróceniu zasilania pralka nie dawała znaku życia. Ani diody ani wyświetlacz.
Rozebrałem, wymieniłem to co najczęściej się uszkadza czyli TNY266PN i kondensator 10µF/450V. Dodatkowo okazało się, że spalona jest ścieżka 12V z transformatora. Sam moduł podłączony do zasilania "ożył", więc zaryzykowałem włożenie go do pralki. Tym razem ładne "bang"
i spaliła się blokada drzwi oraz wywaliło bezpiecznik (nowy bezpiecznik zadziałał prawidłowo).
Moduł tym razem chyba nie odniósł dodatkowych uszkodzeń, ponieważ podłączony bezpośrednio do prądu ożywa. Zamówiłem nową blokadę do drzwi i teraz nie bardzo wiem co dalej... Gdzie szukać uszkodzenia i czy problemem był tylko elektrozamek? Czy zwarcie jest gdzieś na linii 12V?
Bardzo proszę o pomoc.
Poprawiłem TONI_2003
Podobny temat był już na elektrodzie, ale bez zakończenia. Mam problem z pralką Samsung. Podczas prania pralka wywaliła bezpiecznik, (który także się spalił i był do wymiany). Po przywróceniu zasilania pralka nie dawała znaku życia. Ani diody ani wyświetlacz.
Rozebrałem, wymieniłem to co najczęściej się uszkadza czyli TNY266PN i kondensator 10µF/450V. Dodatkowo okazało się, że spalona jest ścieżka 12V z transformatora. Sam moduł podłączony do zasilania "ożył", więc zaryzykowałem włożenie go do pralki. Tym razem ładne "bang"
Moduł tym razem chyba nie odniósł dodatkowych uszkodzeń, ponieważ podłączony bezpośrednio do prądu ożywa. Zamówiłem nową blokadę do drzwi i teraz nie bardzo wiem co dalej... Gdzie szukać uszkodzenia i czy problemem był tylko elektrozamek? Czy zwarcie jest gdzieś na linii 12V?
Bardzo proszę o pomoc.