Cześć
Ostatnio w krótkim czasie wywalił mi główny bezpiecznik w domu (z powodu awarii) po czym zorientowałem się, że PC nie startuje. Wykręciłem wiec zasilacz FSP350 i okazało się, że jest najprawdopodobniej spalony, miernik nie wyrył żadnego napięcia na złączu 24 pin, a zwarcie "na krótko" nie powoduje żadnej reakcji. Czytając forum sugerowałbym się spalonym bezpiecznikiem, ale przyznam się szczerze, że nie wiem o który bezpiecznik chodzi dla tego też dorzucam zdjęcia i chciałbym poprosić o pomoc i dalsze instrukcje.
Ostatnio w krótkim czasie wywalił mi główny bezpiecznik w domu (z powodu awarii) po czym zorientowałem się, że PC nie startuje. Wykręciłem wiec zasilacz FSP350 i okazało się, że jest najprawdopodobniej spalony, miernik nie wyrył żadnego napięcia na złączu 24 pin, a zwarcie "na krótko" nie powoduje żadnej reakcji. Czytając forum sugerowałbym się spalonym bezpiecznikiem, ale przyznam się szczerze, że nie wiem o który bezpiecznik chodzi dla tego też dorzucam zdjęcia i chciałbym poprosić o pomoc i dalsze instrukcje.