Witam. Od bodajże 3-4 miesięcy zmagam się z problemem w komputerze mianowicie zużycie procesora przy 3-4 zakładkach na samej przeglądarce potrafi wynosić około 40-50 % i TYLKO przeglądarce. Wszystkie zbędne procesy zabijam w task managerze Podczas grania w jakąś bardziej wymagającą grę procesor momentalnie osiąga 95-100% zużycia CPU i tu się zaczynają problemy. Na ogół z FPS'ami nie ma problemu, głównie i tak zawsze ustawiam ustawienia pod FPS'y (w shooterach wszystko na minimum, a w innych grach żeby min 60 fps było), ale mimo tego, że gra potrafi chodzić w tych stałych FPS zdarzy się, że FPS spadają do okolic 3-4 na 1,2,3,4 sekundy w tym czasie odcina całkowicie audio i po chwili wszystko wraca do normy. Nie ważne czy gra jest na SSD (tak mam w przypadku Valoranta) czy na HDD (Tak mam w przypadku AC:Valhalla) i tu i tu takie problemy się zdarzają. Temperatury z góry wykluczam, max w stresie na CPU 67* C, średnia 62, a karty graficznej max 76*C, średnia 71(Wyniki sprawdzałem przy dwu godzinnej sesji w AC:Valhalla). Dyski sprawdzane w celu wykrycia bad sectorów, również wszystko gra, format robiony miesiąc temu i na świeżym systemie takie same cyrki.
Specyfikacja:
CPU: Intel i5-7500 @ 3.40 GHz
Karta Graficzna: Zotac GeForce GTX 1060 MINI 6GB GDDR5
RAM: 2133 MHz 2x8 GB (chyba Kingstony, ale ręki sobie nie dam uciąć)
Płyta główna: B250M PRO-VDH (MS-7A70)
Specyfikacja:
CPU: Intel i5-7500 @ 3.40 GHz
Karta Graficzna: Zotac GeForce GTX 1060 MINI 6GB GDDR5
RAM: 2133 MHz 2x8 GB (chyba Kingstony, ale ręki sobie nie dam uciąć)
Płyta główna: B250M PRO-VDH (MS-7A70)