Szanowni koledzy (i koleżanki, jeśli są
).
Pacjent: Samsung N150Plus 2GB RAM z dyskiem Samsung HM321HI 320GB wg. CrystalDiskInfo stan dobry pomimo 11'651 godzin pracy (SMART w załączeniu). Zainstalowane 2 systemy - XP, który działał REWELACYJNIE i Win7Starter, którego nie zdzierżyłem, ale nie wyrzucałem, żeby móc w każdej chwili do niego wrócić (zrobiłem menu wyboru systemu pokazujące się przy każdym uruchomieniu).
Ostatnimi czasy działał sporadycznie, ale kilka dni temu go uruchomiłem, działał bez problemu.
Wczoraj po włączeniu zapalił diodkę włączenia, murgnał diodką dysku (słychać było rozkręcanie talerzy) i cały czas był czarny ekran.
Wyjęcie pamięci nic nie dało, rozkręciłem dziada, wykręciłem wszystko, co się dało (Dysk, pamięć, GSM, WiFi) i rozkręconego spróbowałem uruchomić. To samo - czarny ekran, nie wyświetla nawet BIOSu.
Podłączyłem dysk przez kieszeń (USB 3.0) do innego komputera (laptop), który pokazał się bez problemu - wszystkie partycje były i były OK i zacząłem zgrywanie części danych (zdjęć) na drugi dysk również podłączony przez USB 3.0. Przenoszenie to stanęło kołkiem po 5 GB i zobaczyłem (miałem otwarte okno "mój komputer"), że zniknęły (znikły?) wszystkie dyski podłączone przez USB, ale docelowy się ponownie pojawił, a źródłowy już nie... Okazało się, że stracił możliwość inicjacji.
Zrobiłem zrzuty CDI i Zarządzania komputerem, które załączam.
Próbowałem również przez stację dokującą po połączyć, ale efekt był dokładnie identyczny.
Co dziwnego - zrezygnowany poskładałem cały komputer do kupy, powkręcałem wszystkie śrubki i... po włączeniu pokazał się BIOS!
Oczywiście później wyświetlił napis:
Operating System not foud.
W związku z tym, że przeczytałem tutaj już dużo sposobów na odzyskiwanie danych z takiego dysku, jak również krytyki, żeby w żadnym razie tak nie robić, bardzo proszę o radę dedykowaną dla mojego przypadku. Nowy dysk (SSD) do tego netbooka już do mnie idzie, ale miałem taką ideę: zgram wszystkie "ciężkie" dane z tego dysku, po czym przekopiuję jego strukturę na nowy dysk i będzie działał jak do tej pory, tylko szybciej, a może nawet umożliwi instalację Win10.
Bardzo proszę o informację, czy to jest jeszcze możliwe i sugestię, jak to zrobić, żeby sobie tego nie uniemożliwić.
Z góry serdecznie dziękuję, pozdrawiam - Tomek
Pacjent: Samsung N150Plus 2GB RAM z dyskiem Samsung HM321HI 320GB wg. CrystalDiskInfo stan dobry pomimo 11'651 godzin pracy (SMART w załączeniu). Zainstalowane 2 systemy - XP, który działał REWELACYJNIE i Win7Starter, którego nie zdzierżyłem, ale nie wyrzucałem, żeby móc w każdej chwili do niego wrócić (zrobiłem menu wyboru systemu pokazujące się przy każdym uruchomieniu).
Ostatnimi czasy działał sporadycznie, ale kilka dni temu go uruchomiłem, działał bez problemu.
Wczoraj po włączeniu zapalił diodkę włączenia, murgnał diodką dysku (słychać było rozkręcanie talerzy) i cały czas był czarny ekran.
Wyjęcie pamięci nic nie dało, rozkręciłem dziada, wykręciłem wszystko, co się dało (Dysk, pamięć, GSM, WiFi) i rozkręconego spróbowałem uruchomić. To samo - czarny ekran, nie wyświetla nawet BIOSu.
Podłączyłem dysk przez kieszeń (USB 3.0) do innego komputera (laptop), który pokazał się bez problemu - wszystkie partycje były i były OK i zacząłem zgrywanie części danych (zdjęć) na drugi dysk również podłączony przez USB 3.0. Przenoszenie to stanęło kołkiem po 5 GB i zobaczyłem (miałem otwarte okno "mój komputer"), że zniknęły (znikły?) wszystkie dyski podłączone przez USB, ale docelowy się ponownie pojawił, a źródłowy już nie... Okazało się, że stracił możliwość inicjacji.
Zrobiłem zrzuty CDI i Zarządzania komputerem, które załączam.
Próbowałem również przez stację dokującą po połączyć, ale efekt był dokładnie identyczny.
Co dziwnego - zrezygnowany poskładałem cały komputer do kupy, powkręcałem wszystkie śrubki i... po włączeniu pokazał się BIOS!
Oczywiście później wyświetlił napis:
Operating System not foud.
W związku z tym, że przeczytałem tutaj już dużo sposobów na odzyskiwanie danych z takiego dysku, jak również krytyki, żeby w żadnym razie tak nie robić, bardzo proszę o radę dedykowaną dla mojego przypadku. Nowy dysk (SSD) do tego netbooka już do mnie idzie, ale miałem taką ideę: zgram wszystkie "ciężkie" dane z tego dysku, po czym przekopiuję jego strukturę na nowy dysk i będzie działał jak do tej pory, tylko szybciej, a może nawet umożliwi instalację Win10.
Bardzo proszę o informację, czy to jest jeszcze możliwe i sugestię, jak to zrobić, żeby sobie tego nie uniemożliwić.
Z góry serdecznie dziękuję, pozdrawiam - Tomek