Proszę o pomoc w zdiagnozowaniu usterki zamarzającego parownika lodówki Beko model 130000. Wiadomo jak zamarznie przestaje chłodzić. Po wyłączeniu lodówki i rozmrożeniu parownika suszarką działa tak ok 3 miesiące i powtórka. Załączyłem zdjęcia jak to wygląda. Podejrzewałem grzałkę lub czujniki, ale sprawdziłem miernikiem omomierzem i niby są dobre. Grzałkę nawet słychać jak pracuje są trzaski pękanie lodu, uruchamia się co jakiś czas, ale jak widać na zdjęciach nie daje rady. Zastanawiam się czy może za a krótko grzeje, na nie grzeje na całej długości, a może to wina któregoś z czujników czy sterownik? Zamrażalnik szczelny uszczelki, odpływ wody drożny, a lodówka po gwarancji.
Proszę o jakieś sugestie i porady z góry bardzo dziękuję za pomoc.