Witam.
Mam problem z laptopem Asus F540Y. Prawdopodobnie został zalany sokiem przez dziecko, chociaż córka twierdzi, że sok wylał się obok na biurko. Mianowicie pięknego poranka próbując włączyć laptopa ukazał się ekran biosu, po czym komputer się restartował. Pierwsza myśl, że padła pewnie bateria od biosu. Tak więc komputer rozkręciłem i okazało się, że nie ma baterii biosa, a podzespoły są wilgotne i klejące. Wszystko zostało wyczyszczone i wysuszone, złożone w całość, po czym komputer pod ładowarką włączył się, obok czerwonej diody ładowania zaświeciła się biała, na ekranie pojawił się ekran biosu ponownie po czym komputer się wyłączył. Pozostawiony pod ładowarką po pewnym czasie zaczęła migać dioda czerwona dość intensywnie, co sekunda lub częściej. Odłączenie i ponowne podłączenie ładowarki sprawiło, że świeciła się dioda czerwona, po pewnym czasie znowu migała. Gdy świeciła komputer startował, lecz ekran był czarny, nic się nie działo. Gdy dioda pulsowała, komputer się nie włączał. Wyczytałem, iż być może nastąpiła awaria baterii, więc rozkręciłem sprzęt ponownie wyjmując baterie, po czym złożyłem laptopa. Po podłączeniu ładowarki świeci czerwona dioda, komputer nie reaguje, po włożeniu baterii jest to samo świeci dioda, komputer nie reaguje. Moje pomysły powoli się wyczerpują, proszę o podpowiedzi.
Mam problem z laptopem Asus F540Y. Prawdopodobnie został zalany sokiem przez dziecko, chociaż córka twierdzi, że sok wylał się obok na biurko. Mianowicie pięknego poranka próbując włączyć laptopa ukazał się ekran biosu, po czym komputer się restartował. Pierwsza myśl, że padła pewnie bateria od biosu. Tak więc komputer rozkręciłem i okazało się, że nie ma baterii biosa, a podzespoły są wilgotne i klejące. Wszystko zostało wyczyszczone i wysuszone, złożone w całość, po czym komputer pod ładowarką włączył się, obok czerwonej diody ładowania zaświeciła się biała, na ekranie pojawił się ekran biosu ponownie po czym komputer się wyłączył. Pozostawiony pod ładowarką po pewnym czasie zaczęła migać dioda czerwona dość intensywnie, co sekunda lub częściej. Odłączenie i ponowne podłączenie ładowarki sprawiło, że świeciła się dioda czerwona, po pewnym czasie znowu migała. Gdy świeciła komputer startował, lecz ekran był czarny, nic się nie działo. Gdy dioda pulsowała, komputer się nie włączał. Wyczytałem, iż być może nastąpiła awaria baterii, więc rozkręciłem sprzęt ponownie wyjmując baterie, po czym złożyłem laptopa. Po podłączeniu ładowarki świeci czerwona dioda, komputer nie reaguje, po włożeniu baterii jest to samo świeci dioda, komputer nie reaguje. Moje pomysły powoli się wyczerpują, proszę o podpowiedzi.