Witam, mam problem ze wzmacniaczem Denon AVR 1908.
Uwaga!! Problem z wyłączaniem się wzmacniacza (problem .1.) już rozwiązałem... Problem magicznie się rozwiązał po powrocie do ustawień fabrycznych wzmacniacza. (Info dla ludzi którzy mają ten sam problem).
1. Problem dotyczy tego że, wzmacniacz wyłącza się przy większych głośnościach. Początkowo myślałem, że może to być wina kondensatorów w zasilaczu, ale później odkryłem, że jest on wstanie grać głośno, ale tylko przy wysokim sygnale ze źródła dźwięku i niskim podgłośnieniu wzmacniacza (w źródle dźwięku 30% głośności + podgłośnienie we wzmacniaczu na poziomie +15db = przez chwilę gra cicho po czym się wyłącza), (w źródle dźwięku 100% + podgłośnienie we wzmacniaczu na poziomie 0db gra w miarę głośno i się nie wyłącza)
Ktoś ma jakiś pomysł dlaczego tak się dzieje??
2. Przy włączeniu trybu kina domowego czasami głośniki frontalne piszczą, natomiast centralny buczy.
Zapewne jest to problem jakichś kondensatorów w filtrach (poprawcie mnie jeśli się mylę), ale moim głównym problemem jest jego wyłączanie się.
Ad2. Po restarcie wzmacniacza pozostają następujące problemy...
Wszystkie 4 głośniki centralne grają dobrze w trybie stereo (w tym trybie reszta głośników nie gra), po zmianie trybu na jakikolwiek inny uruchamiający pozostałe głośniki, zarówno głośniki frontalne jak i cała reszta piszczą (centralny już nie buczy). Oprócz tego wszystkie głośniki grają cicho (z wyjątkiem frontalnych w trybie stereo).
Ps.2. Po zrestartowaniu wzmacniacza. Poleciał dymek z okolic radiatora (może być to spowodowane tym że podałem za dużą moc wejściową z mixerna do wzmacniacza). Po tym zajściu nic się nie zmieniło.
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam
Uwaga!! Problem z wyłączaniem się wzmacniacza (problem .1.) już rozwiązałem... Problem magicznie się rozwiązał po powrocie do ustawień fabrycznych wzmacniacza. (Info dla ludzi którzy mają ten sam problem).
1. Problem dotyczy tego że, wzmacniacz wyłącza się przy większych głośnościach. Początkowo myślałem, że może to być wina kondensatorów w zasilaczu, ale później odkryłem, że jest on wstanie grać głośno, ale tylko przy wysokim sygnale ze źródła dźwięku i niskim podgłośnieniu wzmacniacza (w źródle dźwięku 30% głośności + podgłośnienie we wzmacniaczu na poziomie +15db = przez chwilę gra cicho po czym się wyłącza), (w źródle dźwięku 100% + podgłośnienie we wzmacniaczu na poziomie 0db gra w miarę głośno i się nie wyłącza)
Ktoś ma jakiś pomysł dlaczego tak się dzieje??
2. Przy włączeniu trybu kina domowego czasami głośniki frontalne piszczą, natomiast centralny buczy.
Zapewne jest to problem jakichś kondensatorów w filtrach (poprawcie mnie jeśli się mylę), ale moim głównym problemem jest jego wyłączanie się.
Ad2. Po restarcie wzmacniacza pozostają następujące problemy...
Wszystkie 4 głośniki centralne grają dobrze w trybie stereo (w tym trybie reszta głośników nie gra), po zmianie trybu na jakikolwiek inny uruchamiający pozostałe głośniki, zarówno głośniki frontalne jak i cała reszta piszczą (centralny już nie buczy). Oprócz tego wszystkie głośniki grają cicho (z wyjątkiem frontalnych w trybie stereo).
Ps.2. Po zrestartowaniu wzmacniacza. Poleciał dymek z okolic radiatora (może być to spowodowane tym że podałem za dużą moc wejściową z mixerna do wzmacniacza). Po tym zajściu nic się nie zmieniło.
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam