Witam,
po którymś z kolei problemie z immo postanowiłem go wywalić i zastosować emulator. Immo mam jeszcze w osobnej puszce, nie w liczniku.
Wtyczkę mam 12-pinową, tak więc bez problemu podłączyłem zasilanie, masę, oraz kabelek zielony do złączonej linii K i W.
Emulator: https://sterowniki.co/?270,emulator-immobilizera-emu-immo-grupa-vw-audi-vag
Wszystko fajnie działało 2 dni, w sensie fajnie i nie fajnie. Samochód czasami dłużej musiał kręcić rozrusznikiem żeby odpalić, nie wiem czy to przypadek czy nie.
W każdym bądź radzie po dwóch dniach zaczął znów odpalać i po sekundzie gasł, w VCDS błąd immo.
Rozebrałem i okazuje się że jeśli odepnę przewód diagnostyczny (linia K chyba) od emulatora to samochód odpala.
Wiem że mogę kupić jakiś wyłącznik i przerywać linię K, podpinając tylko na potrzebę diagnostyki, jednak chyba nie o to chodzi.
Podpowie ktoś mądrzejszy, dlaczego tak się może dziać, jak temu zaradzić i w jaki sposób może to wpływać na pracę samochodu? Pozdrawiam.
po którymś z kolei problemie z immo postanowiłem go wywalić i zastosować emulator. Immo mam jeszcze w osobnej puszce, nie w liczniku.
Wtyczkę mam 12-pinową, tak więc bez problemu podłączyłem zasilanie, masę, oraz kabelek zielony do złączonej linii K i W.
Emulator: https://sterowniki.co/?270,emulator-immobilizera-emu-immo-grupa-vw-audi-vag
Wszystko fajnie działało 2 dni, w sensie fajnie i nie fajnie. Samochód czasami dłużej musiał kręcić rozrusznikiem żeby odpalić, nie wiem czy to przypadek czy nie.
W każdym bądź radzie po dwóch dniach zaczął znów odpalać i po sekundzie gasł, w VCDS błąd immo.
Rozebrałem i okazuje się że jeśli odepnę przewód diagnostyczny (linia K chyba) od emulatora to samochód odpala.
Wiem że mogę kupić jakiś wyłącznik i przerywać linię K, podpinając tylko na potrzebę diagnostyki, jednak chyba nie o to chodzi.
Podpowie ktoś mądrzejszy, dlaczego tak się może dziać, jak temu zaradzić i w jaki sposób może to wpływać na pracę samochodu? Pozdrawiam.