Witam. problemiz moja Omega 2,0 16V z 96 r. Dzisiaj jadac wieczorem ok 120 km/h w mojej Omedze przestał pracowac silnik, wskazowka obrotomierza spadla na '0' (zero) a nie jechalem na biegu jałowym, tylko na 5 -tce, wciskalem sprzegło i puszczalem ale nic nie zaskoczylo, zjechalem na bok wylaczyem silnilk i zapalilem bez problemu,. Po ujechaniu kilku kilometrow problem sie ponowil, tez przy wiekszej predkosci ale nie zwrocilem uwagi czy przy takiej samej, Ta sam historia stanąłem na poboczu wylaczylem stacyjke i uruchomilem ponownie silnik i wszytsko ok. Pozniej na dwupasmowce chcialem wymusic ten blad jeszcze raz, przyspieszylem i jechalem napewno szybciej niz za poprzednimi razami ale blad nie wystapil, co to moze byc???? ja to wiaze z abs-em, takie mam podejzenia, pewnie bledne ale, wczesniej nic sie takiego nie dzialo a przed wystapieniem usterek kilka razy gwaltownie ha,mowalem w celu sprawdzenia przyczepnosci samochodu na mokrym asfalcie, abs za kazdym razem sie wlaczyl, i tak mi sie to skojarzylo, po ponowynm wlaczeniu stacyjki check zgasł, Co o tym sadzicie???? Pomozecie????