Witam
Remontuje mieszkanie w 40 letnim bloku i wpuściłem kable antenowy w ścianę / sufit podwieszany żeby szedł do TV (wystarczy mi DVBT bo i tak praktycznie nie oglądamy TV i po przeprowadzce nie zamierzam podpinać kablówki).
Obok okna mam gniazdo RTV napewno przelotowe bo to 4 piętro - gniazdo oczywiście bardzo stare i elektryk nie chciał go ruszać.
Czy mogę zastosować puszkę i wywalić gniazdo i połączyć wejście / wyjscie + mój kabel na rozgałęziaczu z nakręcanymi wtykami F ?
Czy jednak wymienić gniazdo na nowe i wtedy kabel zakończyć wtyczką (co nie będzie estetyczne bo kabel wchodzi w ścianę i jest zatynkowany). Niechciałbym zepsuć sygnału emerytom w klatce ale nie ukrywam ze rozgałęziacz bardziej mi leży.
Proszę doradźcie opcje nic nie psującą
Remontuje mieszkanie w 40 letnim bloku i wpuściłem kable antenowy w ścianę / sufit podwieszany żeby szedł do TV (wystarczy mi DVBT bo i tak praktycznie nie oglądamy TV i po przeprowadzce nie zamierzam podpinać kablówki).
Obok okna mam gniazdo RTV napewno przelotowe bo to 4 piętro - gniazdo oczywiście bardzo stare i elektryk nie chciał go ruszać.
Czy mogę zastosować puszkę i wywalić gniazdo i połączyć wejście / wyjscie + mój kabel na rozgałęziaczu z nakręcanymi wtykami F ?
Czy jednak wymienić gniazdo na nowe i wtedy kabel zakończyć wtyczką (co nie będzie estetyczne bo kabel wchodzi w ścianę i jest zatynkowany). Niechciałbym zepsuć sygnału emerytom w klatce ale nie ukrywam ze rozgałęziacz bardziej mi leży.
Proszę doradźcie opcje nic nie psującą