Witam. Moj problem polega na samochodziku mojego syna na akumulator 12v.
Samochod fabrycznie mial wbudowany moduł sterujący i odcinajacy zdalnie jazdę, natomiast modul ten przegrzewał się i po prostu po jakimś czasie wypalały się w nim styki. Wymieniałem ww modul kilkakrotnie po czym stwierdziłem że nie ma to sensu i zrobilem swoja bardzo prosta instalacje ktora wyglada tak.
Samochod ma 4 silniki na każde kolo po 45w. Połączyłem wszystkie te silniki razem.
Z akumulatora 12v napięcie jest wysyłane na przelacznik 1 0 2 którym przełączam jazdę na przod tyl a za nim jest pedal gazu czyli przelacznik na sprężynce 0 1.
Wszystko to działa elegancko i dużo lepiej lecz problem w tym ze przelaczniki nie wytrzymują i pala się średnio co 3h jazdy.
Mam plan zeby dołożyć do mojej instalacji przekaznik zeby nie cierpiały przelaczniki. Gdyby samochodzik mial jezdzic tylko w jedną stronę nie ma problemu natomiast nie mam pojecia jak zrobic to zeby samochod jezdzil przod tyl . Z góry dziekuje za odpowiedzi i pomoc 🙂
Samochod fabrycznie mial wbudowany moduł sterujący i odcinajacy zdalnie jazdę, natomiast modul ten przegrzewał się i po prostu po jakimś czasie wypalały się w nim styki. Wymieniałem ww modul kilkakrotnie po czym stwierdziłem że nie ma to sensu i zrobilem swoja bardzo prosta instalacje ktora wyglada tak.
Samochod ma 4 silniki na każde kolo po 45w. Połączyłem wszystkie te silniki razem.
Z akumulatora 12v napięcie jest wysyłane na przelacznik 1 0 2 którym przełączam jazdę na przod tyl a za nim jest pedal gazu czyli przelacznik na sprężynce 0 1.
Wszystko to działa elegancko i dużo lepiej lecz problem w tym ze przelaczniki nie wytrzymują i pala się średnio co 3h jazdy.
Mam plan zeby dołożyć do mojej instalacji przekaznik zeby nie cierpiały przelaczniki. Gdyby samochodzik mial jezdzic tylko w jedną stronę nie ma problemu natomiast nie mam pojecia jak zrobic to zeby samochod jezdzil przod tyl . Z góry dziekuje za odpowiedzi i pomoc 🙂