logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jaką kupić naprawialną pralkę ładowaną od góry?

jonny2003 15 Sty 2021 10:51 1968 15
REKLAMA
  • #1 19184963
    jonny2003
    Poziom 8  
    Posty: 10
    Ocena: 1
    Witam. Planuję zakupić pralkę ładowaną od góry.
    Od razu uprzedzam pytania - nie mam możliwości zainstalowania normalnej pralki w mojej łazience, niestety jest zbyt mała.
    No i tutaj pytanie o ewentualny model/firmę. Chciałbym aby ta pralka w miarę możliwości pochodziła parę ładnych lat, a nie do końca gwarancji.
    Czy takie "luksusy" w dzisiejszych czasach są już jeszcze możliwe? Jeśli nie, to ewentualnie model, który da się jeszcze jakoś naprawić, a nie jednorazowy bubel z niewymiennymi podzespołami, albo programatorem psującym się po gwarancji w cenie nowej pralki.
  • REKLAMA
  • #2 19185228
    Kenworth 18
    Poziom 43  
    Posty: 11286
    Pomógł: 2446
    Ocena: 3757
    Jeśli poszukasz podobnych tematów na forum to zawsze trafisz na stwierdzenie, że jeśli chodzi o górnowsady to najlepiej wypada jeszcze na tle konkurencji AEG/ Electrolux. Znacznie lepsza jakość wykonania na tle konkurencji.
    Whirlpool też nie jest najgorszy, ale lubi korodować obudowa, ale w modelach dostępnych przez ostanie lata była możliwość wymiany osi bębna co u konkurencji jest nie możliwe.
  • #3 19188130
    jonny2003
    Poziom 8  
    Posty: 10
    Ocena: 1
    Dzięki za odpowiedź. A ta "możliwość wymiany osi bębna" jest ważna?
    To chodzi o to, że można wymienić np łożyska ?
  • #4 19188309
    Kenworth 18
    Poziom 43  
    Posty: 11286
    Pomógł: 2446
    Ocena: 3757
    Łożyska bębna można wymienić w każdej pralce o załadunku od góry a w zasadzie to nie są same łożyska a tzw. flansze ułożyskowania: https://www.klinikaagd.pl/czesci-agd/4-ZESTAW...8MHzjxwDojfZOGlLWcvtEaBZheYJk5ABoCXqcQAvD_BwE lub https://www.klinikaagd.pl/czesci-agd/4-U%C5%8...PALia1wQVWuHYxByMDwxTue5jkg-mK3hoCb6QQAvD_BwE
    Natomiast uszkodzenie osi bębna: https://north.pl/promo/piasta-lozyska-do-pral...0_1610820388_3fe633cb280547eec92a64a6777153aa
    wiąże się z brakiem możliwości naprawy tej usterki a wymiana kompletnego zespołu piorącego z racji na cenę jest nieopłacalna i skazuje urządzenie na utylizację.
    Producent Whirlpool umożliwiał tego typu naprawę przez ładnych parę lat w swoich górnowsadach, ale obecnie już polityka firmy idzie w kierunku zbiorników nie rozkręcanych co uniemożliwia wymianę piast bębna.
  • #5 19188348
    mrice
    Moderator AGD
    Posty: 13972
    Pomógł: 2215
    Ocena: 6956
    W górnowsadach wybór niestety jest mały, osobiście kupił bym Elektroluxa lub AEG
  • REKLAMA
  • #6 19189792
    jonny2003
    Poziom 8  
    Posty: 10
    Ocena: 1
    Kenworth 18 napisał:
    Łożyska bębna można wymienić w każdej pralce o załadunku od góry a w zasadzie to nie są same łożyska a tzw. flansze ułożyskowania: https://www.klinikaagd.pl/czesci-agd/4-ZESTAW...8MHzjxwDojfZOGlLWcvtEaBZheYJk5ABoCXqcQAvD_BwE lub https://www.klinikaagd.pl/czesci-agd/4-U%C5%8...PALia1wQVWuHYxByMDwxTue5jkg-mK3hoCb6QQAvD_BwE
    Natomiast uszkodzenie osi bębna: https://north.pl/promo/piasta-lozyska-do-pral...0_1610820388_3fe633cb280547eec92a64a6777153aa
    wiąże się z brakiem możliwości naprawy tej usterki a wymiana kompletnego zespołu piorącego z racji na cenę jest nieopłacalna i skazuje urządzenie na utylizację.
    Producent Whirlpool umożliwiał tego typu naprawę przez ładnych parę lat w swoich górnowsadach, ale obecnie już polityka firmy idzie w kierunku zbiorników nie rozkręcanych co uniemożliwia wymianę piast bębna.


    No to chyba kupię Whirlpool. U mojej matki już chodzi kupę lat i jest ok. Trochę rdzewieje ale chodzi.
    Tylko pytanie czy nowe modele będą tak samo robione jak te kiedyś, bo wszystko teraz idzie w stronę produkcji nienaprawialnych jednorazówek.
    Nie wiesz czy np takie model:
    https://www.ceneo.pl/43932084
    https://www.mediaexpert.pl/agd/pralki-i-suszarki/pralki/pralka-whirlpool-tdlr60110

    -ma wymienną tą oś bębna i czy warto go kupić, bo na ceneo dość dobre opinie.
  • #7 19190175
    skryn
    Specjalista AGD
    Posty: 1937
    Pomógł: 268
    Ocena: 1012
    mrice napisał:
    W górnowsadach wybór niestety jest mały, osobiście kupił bym Elektroluxa lub AEG

    Zonk.
    Flanszy nie powymieniasz.
    Plus w tym temacie dla Whirlpoola. Nawet bęben wymienisz, w przeciwieństwie do Electroluxa.
    I to w zasadzie jedyny sensowny wybór w górnowsadach.
    Innej alternatywy nie ma.
    Choć czasem trafi się jakiś cukierek Candy, ale to wynalazek tak rzadki i nie godny polecenia.
    I tu kurczy się rynek górnowsadów. Nawet Amica górnowsadów nie posiada w ofercie. Nie wiem, czy Bosz też z tego nie zrezygnował (oni i tak zawsze bazowali albo na majsterkokach, czy innej chińszczyźnie; o Whirlpooolu nie wspomnę; to nie ich bajka).
    :)

    Elux fajny by był, gdyby nie kleił zbiorników w górnowsadach.
    Koniec tematu. A klei i strzelił sobie w kolano.
    Internet jednak działa...
  • #8 19190235
    Kenworth 18
    Poziom 43  
    Posty: 11286
    Pomógł: 2446
    Ocena: 3757
    Tak to czasem wygląda w marce AEG/ Electrolux: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3632174.html
    Natomiast w modelu, który wpadł Ci w oko pokrywa bębna jest demontowalna co oznacza, że można dostać się do bębna: https://north.pl/karta/pokrywa-wanny-do-pralki-whirlpool-tdlr-60110,4SX-AI-C2ML-0J6.html
    Kolejną zaletą tego modelu jest jeszcze tradycyjny silnik szczotkowy co przekłada się na wyższą niezawodność od często już stosowanych silników inwerterowych.
  • REKLAMA
  • #9 19190561
    mrice
    Moderator AGD
    Posty: 13972
    Pomógł: 2215
    Ocena: 6956
    dominowave napisał:
    Plus w tym temacie dla Whirlpoola. Nawet bęben wymienisz, w przeciwieństwie do Electroluxa.

    W przeciwieństwie do Whirlpoola gdzie flansze są naprawdę marnej jakosci i rozpadają się same w Elektroluxie uszkodzenie flanszy to naprawdę rzadkość. W Whirlpoolu po gwarnacji i tak nikt bębna nie kupi nowego, bo najzwyczajniej się to nie opłaca. W Eluxie nie ma po co zbiornika otwierać, tak więc tu jego zgrzewanie nie przeszkadza.

    dominowave napisał:
    Nie wiem, czy Bosz też z tego nie zrezygnował (oni i tak zawsze bazowali albo na majsterkokach, czy innej chińszczyźnie; o Whirlpooolu nie wspomnę; to nie ich bajka).

    Zrezygnowali, w BSH już tylko fronty są. Ostatnie górnowsady które w BSH wyłaziły to były właśnie Whirlpoole.

    dominowave napisał:
    Elux fajny by był, gdyby nie kleił zbiorników w górnowsadach.

    Jak już pisałem, paradoksalnie to nie problem, co wadliwe fabrycznie to na gwarancji się rozlatuje, a w okresie pogwarancyjnym. Przez 15 lat serwisowania tych urządzeń miałem 3 górnowsady Eluxa z urwanymi osiami, Whirlpoole to potrafię 3 w miesiącu mieć.
  • #10 19190690
    skryn
    Specjalista AGD
    Posty: 1937
    Pomógł: 268
    Ocena: 1012
    mrice napisał:
    Przez 15 lat serwisowania tych urządzeń miałem 3 górnowsady Eluxa z urwanymi osiami, Whirlpoole to potrafię 3 w miesiącu mieć.

    Odwrócę kota ogonem.
    Flansza w Eluksie tak zmasakrowana (pod V-ringiem), że wymiana samego łożyskowania, to pic na wodę i ta czynność, to tylko przerost forum nad treścią...
    W Whirlpoolu da się flanszę wymienić, a w Eluksie już nie.
    I to jest ta subtelna różnica.
    Przez piętnaście lat pracy w serwisie (doświadczenie mam znacznie dłuższe), stwierdzam mniej więcej po połowie problemów z łożyskowaniem w obu markach. Masakra pod V-ringiem wymaga bezwzględnej wymiany flanszy.
    Górnowsady z założenia są do d.upy, ale z dwojga złego, to jednak Whirlpool jest do końca naprawialny, w przeciwieństwie do Eluksa...
    Gdyby Eluks miał rozbieralny zbiornik w przeciwieństwie do Whirlpoola, wówczas możemy inaczej sobie pogadać.
  • #11 19190789
    mrice
    Moderator AGD
    Posty: 13972
    Pomógł: 2215
    Ocena: 6956
    dominowave napisał:
    Flansza w Eluksie tak zmasakrowana (pod V-ringiem), że wymiana samego łożyskowania, to pic na wodę i ta czynność, to tylko przerost forum nad treścią...
    W Whirlpoolu da się flanszę wymienić, a w Eluksie już nie.

    To, ze w whirlpoolu da się flanszę wymienić to już ustaliliśmy :)
    Wiem, że Ty robisz dużo więcej whirlpoolowatych niż eluxowatych sprzętów i może stąd twoje większe przekonanie do whirlpoola. Żeby zmasakrować miejsce montażu vringu trzeba prać w kwasie albo rok z rozwalonym łożyskiem. Piszesz o przypadku incydentalnym który dla ogółu nie ma znaczenia.
  • #12 19192747
    skryn
    Specjalista AGD
    Posty: 1937
    Pomógł: 268
    Ocena: 1012
    mrice napisał:
    Żeby zmasakrować miejsce montażu vringu trzeba prać w kwasie albo rok z rozwalonym łożyskiem. Piszesz o przypadku incydentalnym który dla ogółu nie ma znaczenia.

    I tak ludzie piorą, nie mając zielonego pojęcia, że coś złego ze sprzętem się dzieje.
    A potem jest zgłoszenie:
    - Panie, pralka nie pierze.
    Nie pierze, bo spadł pasek. A dlaczego spadł?
    Jak pasek spada, to wiadomo, jak wygląda flansza... O łożyskowaniu nawet nie wspomnę.
    Nie ma znaczenia górnowsad. Robię jedne i drugie, mniej więcej po połowie.
    Nie wciskaj mi w gębę, że robię więcej whirlpoolowatych, bo to nie jest prawda.
    A robię nawet więcej eluxowatych.

    Do eluxowatych zamontuj sobie podróbkę łożyskowania za dwadzieścia zeta. Za miesiąc ajwaj masz to samo...
    Było (jest) na pewnym Forum, tylko trza się dokształcić... :wink:
    Na znanym Forum zadaj chłopakom zapytanie.
    1000 pkt. dam za prawidłową odpowiedź... :wink:

    A czemu podróbki łożyskowania whirlpoola radzą sobie dobrze?
    Ot, pytanie...
  • #13 19192884
    dziubuś123
    Poziom 8  
    Posty: 9
    Pomógł: 2
    dominowave napisał:
    mrice napisał:
    Żeby zmasakrować miejsce montażu vringu trzeba prać w kwasie albo rok z rozwalonym łożyskiem. Piszesz o przypadku incydentalnym który dla ogółu nie ma znaczenia.

    I tak ludzie piorą, nie mając zielonego pojęcia, że coś złego ze sprzętem się dzieje.
    A potem jest zgłoszenie:
    - Panie, pralka nie pierze.
    Nie pierze, bo spadł pasek. A dlaczego spadł?
    Jak pasek spada, to wiadomo, jak wygląda flansza... O łożyskowaniu nawet nie wspomnę.
    Nie ma znaczenia górnowsad. Robię jedne i drugie, mniej więcej po połowie.
    Nie wciskaj mi w gębę, że robię więcej whirlpoolowatych, bo to nie jest prawda.
    A robię nawet więcej eluxowatych.

    Do eluxowatych zamontuj sobie podróbkę łożyskowania za dwadzieścia zeta. Za miesiąc ajwaj masz to samo...
    Było (jest) na pewnym Forum, tylko trza się dokształcić... :wink:
    Na znanym Forum zadaj chłopakom zapytanie.
    1000 pkt. dam za prawidłową odpowiedź... :wink:

    A czemu podróbki łożyskowania whirlpoola radzą sobie dobrze?
    Ot, pytanie...

    Ma chłop rację.
  • REKLAMA
  • #14 19193243
    mrice
    Moderator AGD
    Posty: 13972
    Pomógł: 2215
    Ocena: 6956
    dominowave napisał:

    Do eluxowatych zamontuj sobie podróbkę łożyskowania za dwadzieścia zeta. Za miesiąc ajwaj masz to samo...


    Jeśli szczędzisz kolejnych 20zł na lepszy zamiennik... Fakt, te najtańsze łożyska są dupne jakościowo i omijam to szerokim łukiem. EBI zakładam od lat, wypchnięte tego tyle, że liczy się w trzech cyfrach i nigdy problemu nie miałem.

    dominowave napisał:
    Jak pasek spada, to wiadomo, jak wygląda flansza... O łożyskowaniu nawet nie wspomnę.

    Byli i tacy co przy okazji zbiornik potrafili uszkodzić. Wtedy nic ich już nie uratuje :lol:

    Ok, dyskutować tak można by długo, autor wątku dostał spora porcję informacji, co dalej z tym zrobi jego decyzja.
    EOT.
  • #15 19193433
    jonny2003
    Poziom 8  
    Posty: 10
    Ocena: 1
    mrice napisał:
    dominowave napisał:

    Do eluxowatych zamontuj sobie podróbkę łożyskowania za dwadzieścia zeta. Za miesiąc ajwaj masz to samo...


    Jeśli szczędzisz kolejnych 20zł na lepszy zamiennik... Fakt, te najtańsze łożyska są dupne jakościowo i omijam to szerokim łukiem. EBI zakładam od lat, wypchnięte tego tyle, że liczy się w trzech cyfrach i nigdy problemu nie miałem.

    dominowave napisał:
    Jak pasek spada, to wiadomo, jak wygląda flansza... O łożyskowaniu nawet nie wspomnę.

    Byli i tacy co przy okazji zbiornik potrafili uszkodzić. Wtedy nic ich już nie uratuje :lol:

    Ok, dyskutować tak można by długo, autor wątku dostał spora porcję informacji, co dalej z tym zrobi jego decyzja.
    EOT.

    Autor kupi najprawdopodobniej tego Whirlpoola "bo taki fajny nie za drogi, da się ponoć naprawić a u mamy długo działał" :P no i tyle.
    Trochę rdzewieje ale co nie rdzewieje w dzisiejszych czasach. Nowe auta rdzewieją. Hehehe. A jak będzie to się dopiero okaże po latach.
    Mam nadzieję, że za dwa lata nie będę zakładał wątku:
    "Pomocy - pralka padła zaraz po gwarancji, chyba programator" :P
    W każdym razie dzięki wszystkim za informacje.
  • #16 21358001
    Santi-Tomek
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Ocena: 1
    Witam wszystkich, mam pralkę Zanussi górnowsad z bębnem Elektroluxa.
    Po 2 latach zaczęła cieknąć, więc wymieniłem vringi, a za 2 miesiące rozpadła się lewa flansza. Szkoda mi było w sumie nowej pralki, więc wymieniłem zespół piorący (bęben z nierozbieralnym zbiornikiem). Minęło tym razem 3 lata, nie ciekła, ale ta sama flansza rozpadła się na kawałki. Electrolux powinien dostać karę za produkcję bubla, którego koszt naprawy przewyższa wartość nowego sprzętu. Żadne dywagacje na temat wymiany łożysk czy uszczelniaczy nie powinny mieć miejsca, każdy kto kupi pralkę ładowaną od góry musi wiedzieć, że do końca gwarancji będzie działać bez zarzutu, a potem kupi sobie nową. Nie zdąży zardzewieć. Pozdrowienia

    Miałem kiedyś pralkę Zanussi ładowaną od góry TL552c, po 20 latach odezwały się łożyska, jak puściły uszczelniacze, było po drodze kilka drobnych usterek. Do dziś żałuję wymiany na nową pralkę, trzeba było naprawić.

    Za wschodnią granicą jest serwis, co rozcina zbiornik, wymienia flansze na nierdzewne i po spawaniu gwarantuje 15 lat pracy, film na YouTube.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy wyboru pralki ładowanej od góry, która będzie trwała i możliwa do naprawy po okresie gwarancji. Najczęściej polecanymi markami są Whirlpool oraz Electrolux/AEG. Whirlpool wyróżnia się możliwością wymiany osi bębna i flanszy, co pozwala na naprawę poważniejszych usterek, podczas gdy w Electroluxie zbiornik jest zgrzewany i nie da się go rozebrać, co utrudnia naprawy. Flansze w Whirlpoolu są jednak niższej jakości i mogą się szybciej zużywać, ale mimo to wymiana jest możliwa, co nie jest standardem u konkurencji. Electrolux ma lepszą jakość flansz, ale uszkodzenie zbiornika oznacza konieczność wymiany całego zespołu piorącego, co jest kosztowne. Silnik szczotkowy w Whirlpoolu jest uważany za bardziej niezawodny niż nowoczesne silniki inwerterowe. Rynek pralek ładowanych od góry jest ograniczony, a wiele marek (np. Amica, Bosch) wycofało się z tego segmentu. Użytkownicy zwracają uwagę na problemy z korozją obudowy w Whirlpoolu oraz na fakt, że wiele nowych modeli to urządzenia trudne do naprawy, z niewymiennymi podzespołami i programatorami, które często zawodzą po gwarancji. Przykładowy model Whirlpool TDLR 60110 ma demontowalną pokrywę bębna i tradycyjny silnik szczotkowy, co jest zaletą pod kątem napraw. Przykłady awarii obejmują zużycie flansz, łożysk i uszczelniaczy, a także korozję i problemy z programatorem. Wskazano, że naprawy są możliwe, ale często kosztowne, a wybór pralek ładowanych od góry jest ograniczony i wiąże się z kompromisami między trwałością a dostępnością części zamiennych.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA