Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku kolegom z forum oraz Personelowi administracyjnemu.
Mam taki oto dylemat: głośnik szerokopasmowy 4 Ohm/16 W zamknięty w porządnej (MDF 8 mm) obudowie o objętości wewn. 1,7 dm3. Brakuje mi dosłownie namiastki wysokich i planuję podłączyć kopułkę 5 W, 8 Ohm i tutaj pytanie o obciążenie wzmacniacza przystosowanego do 4 Ohm. Jeżeli podłączyłbym równolegle przez kondensator 4,7 uF to i tak nie zmienię faktu impedancji 2,7 Ohm. Czy nie powinienem zastosować jeszcze równolegle jakiegoś równoważącego rezystora żeby wyjść przynajmniej na te 3,5 Ohma? Tak jak zaznaczyłem potrzebuję jedynie namiastki wysokich, których szerokopasmowcowi brakuje. Może jakieś inne rozwiązanie? Podpowiedzcie koledzy z większym doświadczeniem w elektroakustyce.
Pozdrawiam,
Antek
Mam taki oto dylemat: głośnik szerokopasmowy 4 Ohm/16 W zamknięty w porządnej (MDF 8 mm) obudowie o objętości wewn. 1,7 dm3. Brakuje mi dosłownie namiastki wysokich i planuję podłączyć kopułkę 5 W, 8 Ohm i tutaj pytanie o obciążenie wzmacniacza przystosowanego do 4 Ohm. Jeżeli podłączyłbym równolegle przez kondensator 4,7 uF to i tak nie zmienię faktu impedancji 2,7 Ohm. Czy nie powinienem zastosować jeszcze równolegle jakiegoś równoważącego rezystora żeby wyjść przynajmniej na te 3,5 Ohma? Tak jak zaznaczyłem potrzebuję jedynie namiastki wysokich, których szerokopasmowcowi brakuje. Może jakieś inne rozwiązanie? Podpowiedzcie koledzy z większym doświadczeniem w elektroakustyce.
Pozdrawiam,
Antek