fosforan237 napisał: aby dołożyć do tego panela sam czytnik RFID który jest w CP-2502NR (czy sam taki czytnik jest dostępny ?)
Tak. Można to zrobić i jest to tańsze, niż sam nowy panel. Problem jest tylko taki, że czasem jest bardziej opłacalne wymienić panel na nowy, by mieć świeżą płytę czołową, głośnik, mikrofon, szybki etc. i pełną gwarancję na całość.
Co do przerobienia - administrator musi go zdjąć, spakować wraz z opisem, co chce zrobić i wysłać na nasz adres z dopiskiem SERWIS. Wymiana płytki + Klawiatury ze światłowodem i anteną - 210zł netto. Jeśli to stara płytka, to może jeszcze dojść montaż CK, bo nowa do starego nie wejdzie - kolejne 10zł netto.
I to jeszcze ok, wszystko jest proste, "rutynowe" można powiedzieć. Schody zaczynają się przy czasie realizacji - będzie to zdecydowanie powyżej 2 tygodni.
ROWE napisał: Choćby nawet dokupił, ale wymaga dość dużej ingerencji w panel i nie jest to w mocy autora tematu.
Zgadzam się zdecydowanie. To jest sprawa dla administratora obiektu.
fosforan237 napisał: Doczytałem żeby breloki działały to musi też być kaseta elektroniczna odpowiednia - EC-2502 AR. Ta co u mnie jest to EC-2502 INT.
Tak, teoretycznie to prawda. Praktycznie, to tak długo, jak jest zacisk "X", to klucze powinny działać bez problemu. To się zresztą łączy z...
fosforan237 napisał: nie ma dwóch zacisków, które są w AR i opis przy nich jest B- i B+
Litera "A" - oznacza obsługę akumulatora potdtrzymującego; "R" to RFID (i DALLAS); Analogicznie jest w panelach - "N" to lista lokatorów; "R" - RFID itd.
I nie, zaciski B+ oraz B- to nie
fosforan237 napisał: zaciski z których napięcie ma być przekazywane do czytnika RFID
tylko zaciski akumulatora właśnie.
ta_tar napisał: dobra "nawijka" o wygodzie związanej z "pastylkami" może przekona wspólnotę i lokatorów o modernizacji
lokatorów (niektórych) może i, ale wspólnotę już nie koniecznie. Z kluczami elektornicznymi zawsze jest bałagan, ktoś musi je dodać, ludzie je gubią, potem muszą wysyłać kogoś, by je dodał znów, jeśli nie zablokują możliwości samodzielnej rejestracji, to potem jest niemożliwe wiedzieć, ile kto ma kluczy... a te bywają też często podrabiane (nie, żeby zwykłego klucza się nie dało, ale jednak "pastylki" łatwiej i taniej a więc i częściej). Plus to zawsze dodatkowe elementy, które mogą się zepsuć. Także do przekonania wspólnoty może być potrzebne więcej gimnastyki.