kaleron napisał: Tylko, że bardzo rzadko jest tak, że jeden dysk tak sobie strzeli, a drugi nie. Jeśli dysk tak sobie strzela, często jest ku temu jakaś przyczyna, która powoduje, że tak samo pada i drugi, a jeśli dysk umiera w naturalny sposób, pojawiają się niestabilne i uszkodzone sektory, które destabilizują struktury logiczne, co jest odbijane przez lustro. Tak samo w przypadku błędów użytkownika, przypadkowego skasowania plików, zaszyfrowania danych - lustro wiernie odbije wszystkie błędy. Nadmiarowość jest jakąś formą zabezpieczenia, ale sama w sobie w licznych przypadkach okazuje się być niedostateczna.
Czyli jeden NAS a w nim Raid1, nie daje mi kompletnie nic. To nie wiem, czy jest sens robienia mirroru. Od razu zacząłem się zastanawiać tez, czy jest sens kupowania NAS 2 dyskowego. Skoro 2 dyskowa macierz raid1, nie chroni mnie przed utratą danych. To równie dobrze można kupić serwer z jednym większym dyskiem.
A miałem w głowie że uwolnie się od ręcznego kopiowania plików na dyski... Tu by pewnie pomogły dwa serwery NAS jednodyskowe. Jeden do pracy drugi by był kopią zapasową pierwszego.
Chciałem się tez uwolnić od synchronizacji zdjęć googla. Nie chce synchronizowanego materiału jeszcze ręcznie kopiowac na inny dysk. Gdybym mał tak robić, to równie dobrze mógłbym podłączać telefony do komputera i ręcznie zgrywan dane, kopiując je na dyski zewnętrzne. Nie taka miała być idea, miało się wszystko robić samo.
Taki RAID1 jest więc bezsensowny... Dla użytku domowego bezsensowny.
Trochę lipa :/