Witam,
zwracam się z problemem do mądrzejszych od siebie- mianowicie jak w temacie. Odpaliłem dzisiaj swojego Seata Cordobe (1.4 benzyna 2005r.) i po około 5-10 minutach pracy samochód zgasł. Od tej pory nie chce odpalić. Kręcąc go po chwili zaczyna mrugać czerwona kontrolka oleju i auto wydaje sygnał dźwiękowy (piszczy). Generalnie gdy go odpaliłem to miałem wrażenie, że coś nierówno chodzi. No i potem auto zgasło. Jak myślicie, co to może być? Jest się czego obawiać? Czy ktoś może miał taki problem? Pytam, ponieważ nie wiem na co się nastawiać finansowo, a w temacie aut przyznam że jestem zupełnie zielony.
Pozdrawiam
zwracam się z problemem do mądrzejszych od siebie- mianowicie jak w temacie. Odpaliłem dzisiaj swojego Seata Cordobe (1.4 benzyna 2005r.) i po około 5-10 minutach pracy samochód zgasł. Od tej pory nie chce odpalić. Kręcąc go po chwili zaczyna mrugać czerwona kontrolka oleju i auto wydaje sygnał dźwiękowy (piszczy). Generalnie gdy go odpaliłem to miałem wrażenie, że coś nierówno chodzi. No i potem auto zgasło. Jak myślicie, co to może być? Jest się czego obawiać? Czy ktoś może miał taki problem? Pytam, ponieważ nie wiem na co się nastawiać finansowo, a w temacie aut przyznam że jestem zupełnie zielony.
Pozdrawiam