Eksperymentuję ze sterowaniem roletami przy użyciu adruino i raspberry Pi. Od razu zaznaczę, że nie jestem elektrykiem tylko informatykiem
i mam problem, pewnie dla was banalny. Otóż mam taki układ (czerwony to +, niebieski to -, a pomarańczowy to sygnał sterujący 5v+):
Są w nim dwa zasilacze, 12V do zasilenia arduino i 5V do zasilenia przekaźników i raspberry. Na przyciski idzie masa z arduino a jako sygnał sterujący na przekaźnik idzie 5V+ też z arduino. Problem jest taki, że w konfiguracji jak na zdjęciu to nie działa. Sytuacja się zmienia gdy do celów komunikacyjnych połączę raspberry z arduino kablem USB (gdybym nie podłączył osobnego zasilania do arduino, to wtedy zasilałoby się z raspberry właśnie przez USB). Po takim połączeniu wszystko działa jak należy. Czy dobrze myślę, że sytuacja wynika z tego, że łącząc kablem usb arduino z raspberry połączyły się ze sobą masy (V-) z zasilacza 5v i zasilacza 12 V ? Jak tak to czy dobry pomysłem będzie bezpośrednie połączenie V- pomiędzy tymi zasilaczami ? Nie chciałbym czegoś spalić
Są w nim dwa zasilacze, 12V do zasilenia arduino i 5V do zasilenia przekaźników i raspberry. Na przyciski idzie masa z arduino a jako sygnał sterujący na przekaźnik idzie 5V+ też z arduino. Problem jest taki, że w konfiguracji jak na zdjęciu to nie działa. Sytuacja się zmienia gdy do celów komunikacyjnych połączę raspberry z arduino kablem USB (gdybym nie podłączył osobnego zasilania do arduino, to wtedy zasilałoby się z raspberry właśnie przez USB). Po takim połączeniu wszystko działa jak należy. Czy dobrze myślę, że sytuacja wynika z tego, że łącząc kablem usb arduino z raspberry połączyły się ze sobą masy (V-) z zasilacza 5v i zasilacza 12 V ? Jak tak to czy dobry pomysłem będzie bezpośrednie połączenie V- pomiędzy tymi zasilaczami ? Nie chciałbym czegoś spalić